Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Na co zwrócić uwagę wybierając zabudowę do auta - TOP 5

 Pisałem już o zabudowie do auta, camperbox to świetna opcja na odkrycie nowego sposobu na podróżowanie. Ale na co zwrócić uwagę wybierając model dla siebie? Dziś szybkie 5 kroków na dobór idealnej opcji dla siebie.


1. AUTO - to podstawowe kryterium przy wyborze zabudowy. Im większy, tym więcej bajerów możesz sobie zamontować. Niestety też nie w każdym aucie można taką zabudowę wsadzić. Dlatego przed rozpoczęciem poszukiwać sprawdź, czy jakikolwiek wariant dostępny na rynku zmieści Ci się w samochodzie. 

2. WAGA - jeśli nie zamierzasz wyjmować zabudowy z auta, to pomiń ten punkt. Ale pewnie większość użytkowników camperboxów będzie chciała czasem wyjąć zabudowę, by mieć wolny bagażnik. Wtedy kluczowa staje się waga, nasz prosty box jest już dość ciężki. A to tylko niecałe 30 kg. Cięższe i większe modele będą trudne do samodzielnego wsadzenia i wyjęcia. Weź to pod uwagę.

3. KOMPAKTOWOŚĆ - dla mnie dużym plusem lekkich prostych camperboxów jest łatwość montażu i demontażu. W kilka minut mogę ze zwykłego auta zrobić kampera. A gdy potrzebuje przewieźć coś w bagażniku, w chwilę wyjmuję zabudowę i gotowe. Nie mam też problemu z przechowywaniem zabudowy, gdy nie mam jej w aucie. Do tego sam układ szuflad, półek, stolików itd. według mnie też powinien być minimalistyczny. Ale to już zależy od indywidualnych potrzeb. Przemyśl, czego potrzebujesz, co jest niezbędne itd. My z przyzwyczajenia do biwakowych warunków naprawdę niewiele potrzebujemy. 

4. MONTAŻ - ważne by był łatwy i intuicyjny, bez ingerowania w sam samochód. Nasza zabudowa od RAXO model MONC jest zaczepiana o 4 haki montażowe w bagażniku. Zero ingerowania i przerabiania fabrycznego samochodu. Nie ma ewentualnego problemu z dalszą odsprzedażą 

5. MATERIAŁY - camperbox będzie używany wielokrotnie przez wiele lat, składany i rozkładany, setki albo i tysiące razy. dlatego bardzo ważne jest, by był wykonany z mocnych i odpowiednich materiałów. Gruba sklejka, dobre okucia to ważna sprawa. 

Wpis powstał we współpracy z firmą RAXO.ME



Jeśli podoba Ci się to co robimy możesz nam postawić kawę ;)







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Tree cave i nie tylko

N owy film już jest na kanale, tym razem zabieramy Was do jaskini z drzewem w środku i do domków Hobbitów. Zachęcamy do subskrypcji i oglądania na YouTube :D   

Moja pierwsza linia EDC

N ie wiem jak wy ale ja bez noża czuję się nagi.  Zawsze mam przy sobie jednak poza tym warto nosić jeszcze parę przydatnych drobiazgów które znacznie ułatwiają życie a czasem mogą nam lub komuś uratować dupsko.  I tu idealną sprawą jest zestaw EDC-every day carry  czyli wszystko co dźwigamy codziennie.  Wariantów,wielkości i wielu innych pierdół jest tyle co nosicieli EDC każdy musi stworzyć wersję dostosowaną do swoich potrzeb. Mój jeśli wziąć wszystkie 3 linie to co mam w kieszeniach to co w ładownicy na pasie to co w plecaku/torbie  To można stwierdzić,że jest tego naprawdę sporo. No ale lepiej coś mieć niż potem żałować,ze się niema. Pierwsze 2 linie mam praktycznie codziennie przy sobie.  Wyjątek to moment gdy trzeba się wdziać w garnitur i wtedy wielkie ubolewanie,że nie mogę wziąć swoich zabawek. Na szczęście mam i na to sposób ale to będzie osobny post.   Trzecie linia to plecak z nieco większymi rzeczami-mam to wszystko częst...