S ą takie rzeczy, które z początku nie budzą sympatii, ale z czasem okazują się całkiem spoko. Tak zaczęła się moja przyjaźń z siekierą Gerbera , którą przekazał nam na testy polski dystrybutor tej marki - CRAGSPORT . Pierwszym wrażeniem po rozpakowaniu było: O jeżu, ale bydle, naprawdę jest to kawał konkretnego narzędzia, zdecydowanie za duża do noszenia w plecaku, ale na stały obóz, do ogrodu, na kanu, czy do auta spoko opcja. Długość to prawie 70 cm, waga 2 kg, to pozwala na duże przedsięwzięcia w obróbce drewna. Na rynku jest wiele podobnych siekier, Gerber z pozoru wygląda jak wszystkie inne, trzonek, duża głowica, ale tu się liczą detale. Rozłóżmy więc tego potwora na części. GŁOWICA Gerber Bushcraft Axe to siekiera wielozadaniowa, ale teoretycznie głównie rozłupująca. Głowica to kawał stalowego odlewu wtopionego głęboko w stylisko - system montażu zbliżony do fiskarsa(bo fiskars i gerber to jedna firma) Niektórzy obawiają się, że podczas pracy...
Blog o wszelkich aktywnościach outdoorowych. O przyrodzie, bushcrafcie i survivalu. O fotografii słów kilka, a ujęć jak najwięcej! Relacje, recenzje, testy, spotkania, szkolenia. Zapraszamy do lektury!