Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Spodenki UTP Helikon-tex od e-militaria.pl

Jakiś czas temu dotarły do mnie krótkie portki od e-militaria a dokładniej  shorty helikon-texa UTP w coyocie ( swoją droga według mnie najlepszy kolor,w terenie się sprawdza a i w mieście nie bije ze ktoś komandos jest). Można pomyśleć co takiego może być w krótkich spodenkach. Niby trochę materiału i tyle. I fakt w zasadzie jeśli spojrzymy by były tylko portki to jeden pies shorty to shorty. Natomiast w naszym fachu gdy człek nieraz musi po ładować wsio w kieszenie albo  lubi mieć  troszku szpeju pod ręką a niekoniecznie w plecaku to potrzebuje sporej ilości kieszeni, portki od e-militaria to zapewniają. Inną kwestią jest to,że człek żyjący w lesie czy obcujący z naturą w nieco bardziej hardy sposób potrzebuje odzieży z mocnego materiału który nie rozleci się przy pierwszym lepszym kontakcie z czymś ostrym. To tez spodenki UTP zapewniają.

No to przejdźmy już do tego czy  shorty od e-militaria "robią robotę" ;) 
Helikony jakie mi przyszło testować  wykonane są  z mocnego materiału typu ripstop ( specyficzne tkanie materiału taka "krateczka" podnosząca wytrzymałość) który zapewnia dobrą oddychalność a zarazem  dużą wytrzymałość. Oczywiście jak to krótkie spodenki nie ma większego problemu  z przegrzaniem czy oddychaniem z racji,że nadmiar tego wszystkiego i tak wyjdzie przez nogawki, natomiast sama wytrzymałość już nie przy każdym produkcie tego typu jest taka oczywista. Na szczęście Helikony od e-militaria są naprawdę mocne. Wytrzymują  bez problemowo kontakt z drutem kolczastym,kamieniami czy betonem jak i blachą z wraków samochodowych. Mimo intensywnego katowania w terenie leśnym jak i urbanistyczno postapo nie ma problemu z jakimiś rozcięciami czy przetarciami. Tak samo same szwy trzymają mocno. W zasadzie gdyby nie to,że są upaćkane smarami itd to można by odnieść wrażenie,że są to nowe spodnie prosto ze sklepu.
Tak więc jeśli chodzi o wytrzymałość czy oddychalność to nie ma się do czego przywalić.



Jeśli mamy coś mocnego co nas nie zawiedzie w terenie przydało by się jeszcze by było  komfortowe i praktyczne. I  tu helikony mają  wielki + na samym kroju który naprawdę w żadnej pozycji jaką wstanie jestem przyjąć nie krępują ruchu, tak samo przy różnych aktywnościach outdoorowych sprawdza się świetnie więc komfort noszenia jest na wysokim poziomie. Ogólnie produkty Helikona z tego co zaobserwowałem są coraz bardziej dopracowywane pod tym względem.
Jak już mamy komfort noszenia to fajnie też mieć użyteczne rozwiązania.  I tu tych rozwiązań mamy bardzo dużo.
Zacznijmy od kieszeni których jest aż 10!!!
Dwie klasyczne po bokach zamykane na zamek. Bardzo pojemne i wygodne we wkładaniu jak i wyjmowaniu z niej przedmiotów. Bardzo ale to bardzo fajnym rozwiazaniem w tych kieszeniach jest  zrobienie zamka tak jak by w w drugą stronę dzięki czemu łatwiej się zamyka jedną ręką nawet jak wyładowane. Do tego zamek jest pod lekkim kątem wszyty dzięki czemu mamy zdecydowanie większy komfort noszenia spodni z wyładowanymi kieszeniami. Zamki oczywiście YKK.
Obok nich mamy na każdej nogawce  mniejszą kieszonkę zamykaną na klapkę z rzepem. Mała nie pozorna a dość ładowna. Fajna na batona,chusteczki higieniczne czy np ja w niej nosze wizytówki czy gaz pieprzowy. Rzep trzyma na tyle mocno,że nie ma obaw,że puści(przynajmniej na razie)   jednocześnie mimo,że wypchamy ją nie wpływa to negatywni na komfort noszenia.
Dalej mamy dwie normalne kieszenie po bokach nie zamykane, dość pojemne. ze wzmocnionymi krawędziami tak by klips od noża,latarki czy innego szpeju nie niszczył nam krawędzi.

Na tyłku natomiast mamy  dwie kieszenie naprawdę obszerne, a co ciekawe jak producent podaje są przystosowane do wrzucania w nie magazynków podczas strzelania. Ja natomiast z racji,że nie strzelam tak jak zapewne większość z was sprawdziłem nieco inne przeznaczenie jak przenoszenie płynów. Zresztą sami zobaczcie ;)


Do jednej kieszeni wchodzą dwa żubry, a jak wiadomo zwierzęta to nie małe. Natomiast jeśli ktoś nie spożywa piwka  na luzie zmieści:


półtora litrową butlę oranżadki ;)  Jak jeszcze widzicie na powyższej fotce w kieszeniach nazwijmy je roboczo na dupnych mamy po małej kieszonce na jakiś duperelek, np folderek,latarkę,magazynek itd.
Fakt,że noszenie w tej tylnej kieszeni butelki wygodne nie jest ale zawsze mamy taką możliwość lub możemy wsadzić coś innego o dość sporym gabarycie. Oczywiście pamiętajmy,że spodnie same się na dupsku nie utrzymają przy takim obciążeniu dlatego polecam wyposażyć się w dobry pasek jeśli chcemy dźwigać ;)  Szlufki szerokie, ze spokojem połkną 5cm pasek. super sprawą jest ta ich szerokość przez co nie gniota pod pasem,jak to czasem w spodniach bywa.
inną fajną sprawą którą pierwszy raz spotkałem w tych spodniach od e-militaria.pl jest brak guzika przy rozporku a panel z rzepem. Bardzo fajna opcja bo raz się nie urwie żaden guzik a dwa  możemy jako tako sobie wyregulować rozmiar w razie potrzeby. Wada tego systemu jest taka,że jak odpinamy wydajemy charakterystyczny dźwięk no ale wada tylko w momencie jak chcemy być hiper mega taktycznymi
niewidzialnymi ninja ;)


 I ostatnia sprawa która jest sporym + w tych portkach to  taka pętelka czy przelotka przy szlufkach z przodu przez którą można przełożyć karabińczyk i np zabezpieczyć coś co mamy w kieszeni. Nie jest to może coś innowacyjnego ale bardzo fajna sprawa.



Tak wiec przechodząc do podsumowania to helikony UTP od e-militaria to na prawdę godne polecenia spodenki, nie lekkie bo troszku ważą no ale ilość kieszeni i moc materiału swoje robią. Największa wada jest chyba cena bo 150zł za shorty to mało nie jest. Ale za jakość itd trza płacić. Czy kupiłbym je za tą cenę?  Jak bym akurat nie miał innych wydatków czy mógł sobie pozwolić na  taki prezent to na pewno.
Innych takich nie znajdziemy,owszem trekkingowe krótkie czy coś tak ale nie będziemy mieli tyle kieszeni do wyboru.
To już całkowicie kończąc wywód polecam zarówno spodnie jak i sam sklep, dobre ceny i spory wybór fajnych sprzętów.
A poniżej specyfikacja producenta:


Cechy produktu:
  • Elastyczny pas z zapięciem na Velcro dla dodatkowej regulacji
  • Pętle na karabinki lub D-Ringi
  • Dwie kieszenie klasyczne z wzmocnionymi krawędziami na klipsy noży lub latarek
  • Szerokie tylne kieszenie, dostosowane do wrzucania pustych magazynków
  • Dwie wąskie kieszenie wkomponowane w kieszenie tylne, na magazynki lub pałkę teleskopową. Możliwość zwiększenia głębokości kieszeni
  • Dwie kieszenie udowe zapinane zamkiem YKK® (odwrotnym), mogące służyć do przenoszenia dokumentów i drobnych przedmiotów osobistych
  • Dwie przednie kieszenie z klapkami Velcro, dostosowane do przenoszenia telefonu lub magazynka AR/AK
  • Klasyczny ‘jeansowy’ karczek ogranicza zjeżdżanie spodni
  • Długość wewnętrzna nogawki: 8,5''
  • Rozporek zamkowy YKK®
  • Materiał: Rip-Stop 60 % bawełna, 37 poliester, 3 % spandex
  • Producent: Helikon

  ps.  albo ja mam szczęście albo nie wiem co,że naprawdę ostatnio dostaję same produkty w których nie ma się do czego przywalić.

Komentarze

  1. Świetne te spodenki, wielki plus za kieszenie. Bardzo by mi się takie przydały, zwłaszcza że w najbliższym czasie nie bardzo mi się będzie uśmiechało chodzić do pracy z większym edc, a do tych kieszeni poupychałabym wszystko co mi niezbędne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam takie i polecam,ale nie kolor czarny(po paru praniach tracą kolor)....

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego nigdy niezostanę wegetarianinem

D zisiejszy post może się wydać niektórym dość kontrowersyjnym lub nawet nie do zaakceptowania. Mianowicie wiele ale to naprawdę wiele osób próbuje mnie przekonać,że człowiek nie jest stworzony do jedzenia mięsa, a co gorsza,że jest to niezdrowe. Potem słychać jeszcze stwierdzenia,że jestem brutalny,nieczuły itd. i jak wogóle mogę mówić,pisać z takim podejściem o zabijaniu zwierząt i ich spożywanie.  Ale ja się pytam czy ja jaroszom i innym "obrońcom" zwierząt zaglądam do talerza ? Nie i dlatego proszę już na samym wstępie zrozumcie my mięsożerni-tak ci źli-tolerujemy was to wy dajcie i nam spokój-to do tych ortodoksyjnych jaroszy ;) W sumie to cały ten post ma się do tych najbardziej zaciekłych przeciwników mięsożerców,myśliwych itd. No ale przejdźmy do meritum sprawy. Wydaje mi się,że większość współczesnych wegetarian to ofiary mody na "zdrowe i ekologiczne" życie-dziś nie będę rozwodził się nad tym,że połowa tych najwybitniejszych  ekologów czy speców ...

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Biwak zimowy z namiotem- co trza mieć

I dzie zima, w teorii to już ją mamy i nie da się ukryć, że jest to super okres na biwaki. A czemu? A no bo nie ma ludzi, cisza spokój, rześkie, mroźne powietrze i co chyba najważniejsze brak robactwa. Kompletne zero pająków, komarów, much itd. Ten ostatni argument zawsze trafia najbardziej do większości ludzi. Niestety biwak zimowy ma pewne ograniczenia. Mianowicie, do jego uprawiania, trzeba się przekonać i zdać sobie sprawę, że w namiocie możemy mieć tak samo ciepło i przyjemnie jak w domu. Może nieco bardziej spartańsko, ale jak w domu. No i jak nie trudno się domyślić, zimowy biwak wymaga od nas bardziej specyficznego wyposażenia niż jakiś letni nad jeziorem. I właśnie o tym co zabrać na taki biwak jest dzisiejszy wpis. Do zimowego biwaku potrzebujmy nieco odpowiedniego szpeju. Niestety często jest on droższy od tego letniego, czy na inne pory roku, ale da się go skompletować bez rujnowania portfela. Na szczęście wiele ze szpeju używanego zimą mamy również podczas w...