Przejdź do głównej zawartości

Posty

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Co zrobić gdy znajdziesz młode w lesie?

 M ałe, delikatne, bezbronne i słodkie takie są wszystkie oseski. A widok takiego malca często rusza wszystkie sumienie itd. i mówi ratuj, pomóż mu itd. Nic bardziej mylnego, w 99% przypadków, zbliżenie się, a nie daj boże dotknięcie takiego malca będzie wiązało się z jego pewną śmiercią!   Młode, gdy zostanie skażone naszym ludzkim zapachem, w większości przypadków będzie odtrącone przez matkę i zdechnie z głodu, lub coś je zje. To, że malec jest sam, nie znaczy, że rodziców nie ma w okolicy. Praktyka pozostawiania młodych jest powszechna wśród zwierząt różnych gatunków i wynika ona troski o ich bezpieczeństwo. Np. taka sarna nie ma swojego zapachu, są mało ruchliwe, a sierść to istny kamuflaż, więc w trawie będzie często bezpieczniejsza niż przy dorosłym, który i tak gdzieś w okolicy się kręci. Dorosły osobnik ściąga drapieżniki, dlatego stosują taką technikę. Więc gdy już spotkacie malca. To nie pędźcie z odsieczą i ratunkiem, tylko obserwujcie z pewnej odległości i da...

Nie bój wilka! Czyli 10 największych mitów o wilkach

  O statnio w mediach można natknąć się znów na nagonkę na wilki. Bo to straszne krwiożercze zwierzęta, które tylko czyhają na nas i chcą zawładnąć światem. W rzeczywistości spora część "myśliwych" chciałaby sobie do nich postrzelać i robią wszystko, by to znów stało się legalne. Od lat te piękne zwierzęta mają zły pijar. A to czerwony kapturek, a to wilkołaki i inne bestie z filmów.  Ile w tym wszystkim jest prawdy? Dziś obalimy 10 najpopularniejszych mitów dotyczących wilków. Wilki atakują ludzi. To chyba najczęściej forsowany w mediach mit. W rzeczywistości od przeszło 100 lat nie było w Polsce potwierdzonego przypadku ataku zdrowego wilka na człowieka. Te niby wilcze ataki to były przypadki ataków psów, hybryd i wilków trzymanych w niewoli lub nawet całkowicie zmyślone historie. Wszystkie informacje o atakach pochodzą z niepewnych źródeł, bez potwierdzeń naukowych. I niestety często pochodzą od myśliwych. Widzieliśmy kilka razy wilka na wolności, spaliśmy na ich terenach ...

Gerber Bushcraft Axe - test

 S ą takie rzeczy, które z początku nie budzą sympatii, ale z czasem okazują się całkiem spoko. Tak zaczęła się moja przyjaźń z siekierą Gerbera , którą przekazał nam na testy polski dystrybutor tej marki - CRAGSPORT . Pierwszym wrażeniem po rozpakowaniu było:  O jeżu, ale bydle, naprawdę jest to kawał konkretnego narzędzia, zdecydowanie za duża do noszenia w plecaku, ale na stały obóz, do ogrodu, na kanu, czy do auta spoko opcja.  Długość to prawie 70 cm, waga 2 kg, to pozwala na duże przedsięwzięcia w obróbce drewna.  Na rynku jest wiele podobnych siekier, Gerber z pozoru wygląda jak wszystkie inne, trzonek, duża głowica, ale tu się liczą detale. Rozłóżmy więc tego potwora na części.  GŁOWICA Gerber Bushcraft Axe to siekiera wielozadaniowa, ale teoretycznie głównie rozłupująca. Głowica to kawał stalowego odlewu wtopionego głęboko w stylisko  - system montażu zbliżony do fiskarsa(bo fiskars i gerber to jedna firma) Niektórzy obawiają się, że podczas pracy...

Pani Szyszka - czy warto

S poro jeżdżę autem na krótkich dystansach i na tych długich i cenie sobie w trasie kilka rzeczy. Jedną z nich jest odświeżacz powietrza. Niestety ciężko znaleźć coś, co nie wali sztuczyną chemią i coś, od czego głowa nie boli. Ale od końca zeszłego roku mamy zapięty w samochodzie odświeżacz inny niż wszystkie. Ekologiczny, przyjemny i całkiem estetyczny. Mowa tu o Pani Szyszce , naszym rodzimym produkcie, który jest nawet opatentowany! Jakoś w grudniu dostaliśmy prezent od producenta, byśmy mogli sprawdzić, czy to działa i czy ma sens.  W skrócie jest to naturalny odświeżacz powietrza składający się z drewnianej klamerki wsadzanej na kratkę wentylacji, przyklejonej do niej szyszki. Na szyszkę skraplamy olejek (jest wiele wariantów do wyboru) i cieszymy się zdrowym, naturalnym i ekologicznym zapachem. Według producenta jedno zakroplenie wystarczy na kilka dni i faktycznie można przyjąć, że tak jest. Oczywiście sporo zależy od pogody, temperatury itd. Ale nam zapach utrzymywał się z...

Kaczki lodówki garść ciekawostek

  B ędąc ostatnio w ujściu Wisły, mieliśmy okazję zdobyć kilka nowych gatunków ptaków do naszej listy. Jednym z nich jest lodówka, sympatyczna kaczka występująca u nas jedynie nad morzem, okazjonalnie zapuszczająca się dalej w głąb kraju.  Dziś kilka ciekawostek o tym gatunku.  Nazwa lodówka odnosi się do ich naturalnego domu, czyli arktycznej tundry. Po angielsku lodówka to long tailed duck, odnosi się to do długiego "ogonka", którym w rzeczywistości są sterówki. w momencie, gdy ptak nie leci te specyficzne pióra tworzą kilkunastocentmetrowy "ogonek". W Polsce głos tego gatunku jest określany jako: a-a-aulik . Natomiast po angielsku ow, owal-ow . Czyli nie tylko my musimy uczyć się języków ;) Do naszego kraju przylatują na zimowanie, bo w ich krainach zima to nieprzerwana noc i srogie mrozy, dlatego nasza  jest dla nich idealna. Latem w domu lodówek jest kilkanaście stopni.   Podobno Bałtyk to ich ulubione miejsce na zimowe w...

Namiot praktycznie idealny czyli CAMP Minima II Evo

 U żywałem naprawdę dużo namiotów, prostych, skomplikowanych, tanich i tych drogich i chyba znalazłem namiot idealny. Namiot, w którym zakochałem się od pierwszego biwaku. Camp minima Evo to według mnie naprawdę kozak! Całkiem lekki, bardzo przestronny, mocny, dobrze wentylowany z fajnymi patentami umilającymi życie na biwaku, czy można chcieć czegoś więcej?  Nawet cena jest całkiem przystępna. Zacznijmy od początku Camp Minima Evo to trekkingowy namiot o konstrukcji igloo, ale nie takiego klasycznego, ale unowocześnionego poprzez zastosowanie stelażu składającego się z jednego pałąka, a nie kilku, jak to bywało kiedyś, a dziś jest spotykane w prostszych konstrukcjach. Zintegrowany stelaż znacząco ułatwia i przyśpiesza rozstawienia namiotu, a najważniejsze jest to, że znacząco zwiększa powierzchnię użytkową we wnętrzu.  Mimo że nasz namiot jest 2-osobowy, to w celach towarzyskich jak np. gra w karty ze spokojem zmieszczą się 4 osoby. A podczas biwaku dwie osoby zmieszczą ...