Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

SZKOLENIE FOTOGRAFICZNE 11.10.2015

Pierwsze z serii szkoleń fotograficznych buszmena ;) 
startują już 11 października o godzinie 10 w okolicach Poznania a konkretnie w Puszczy Zielonce.

Na pierwszych warsztatach poruszone będą podstawowe zagadnienia dotyczące fotografii dla początkujących ale również średnio zaawansowani jak i stare wygi znajdą coś dla siebie.
Na szkoleniu dowiecie się co nieco o :

  • sprzęcie
  • inspiracji skąd ją czerpać
  • ustawienia - jak dobrać
  • i wiele innych ciekawych kwestii


wszystko to w pięknych okolicznościach przyrody na peryferiach poznania.

przybliżony czas szkolenia +/- 3 godziny z tendencją zwyżkową ;)

gdyby tego było mało- poza warsztatami fotograficznymi stacjonarnymi będzie również część zajęć prowadzonych w ruchu - może uda się zobaczyć jakiegoś jelunia :)

na warsztaty przygotujcie sobie jakieś żarcie i picie, ciuchy dobrane do pogody no i OCZYWIŚCIE SWÓJ SPRZĘT FOTOGRAFICZNY - nie ważne jaki ważne by był.
Bo to nie APARAT a fotograf robi zdjęcia.



KOSZT WARSZTATÓW 30zł
Dla młodzieży szkolnej i członków zhp/zhr 10zł

liczba miejsc ograniczona - wiec śpieszcie się ze zgłoszeniami ;)
dokładna lokalizacja podana zostanie wszystkim którzy się zgłoszą - zgłoszenia drogą mailową (konradbusza@gmail.com) lub przez wiadomość na priv- na fb.


Impreza odbywa się niezależnie od warunków pogodowych. Każdy uczestnik bierze udział w warsztatach dobrowolnie i ponosi odpowiedzialność za swoje postępowanie/czyny.
Organizator nie ponosi odpowiedzialności za straty materialne jak i ewentualne kontuzję czy urazy uczestników.
Ubezpieczenie należy wykupić we własnym zakresie.
Organizator zastrzega sobie prawo do swobodnego wykorzystania wizerunku kursantów/uczestników imprezy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Podlasie część druga: U pana Boga w ogródku i dalej na wschód.

 P o biwaku nad zalewem Siemianówka ruszyliśmy do Kruszynian, najbardziej popularnego miejsca kultu polskich Tatarów. Znany i rozpoznawalny chyba przez wszystkich zielony meczet jest wart odwiedzenia. Mimo, że drogi w okolicy przyprawiają o ból resorów i całego podwozia to warto wytrzymać i tu dotrzeć. Poza obejrzeniem z zewnątrz meczetu i pobliskiego cmentarza warto wejść do środka i posłuchać o historii Tatarów, Kruszynian i meczetu. Która jest naprawdę niezwykła i w sumie zasługuje na osobny wpis. Po meczecie ruszyliśmy dalej, tym razem szlakiem trylogi filmów U pana boga w ...                        Serii raczej nie trzeba nikomu przedstawiać, akcja filmu oficjalnie działa się w Królowym Moście jednak miejsc  w którym kręcono serie było dużo więcej. Plan filmowy był rozsiany dosłownie po całym Podlasiu. Podobno dlatego, że to były rodzinne i ukochane strony żony reżysera. Nasz szlak filmowy rozpoczęliśmy w tytuło...

Zimowy biwak solo plus co mam w plecaku.

  D ziś przed Wami kolejny film, tym razem z zimowego biwaku. Poza nocką pod chmurką udało się znaleźć ofiarę wilków, spędzić miło czas i zepsuć sobie jedzenie. Poza relacją zobaczycie co mam w plecaku podczas takiego wypadu.