Dziś spędziłem kilka godzin na targach poznańskich, gdzie odbywają się targi myśliwsko survivalowe. Mega dużo atrakcji, można powiedzieć, że każdy znajdzie coś dla siebie. Chociaż łączenie polowań z turystyką jest kontrowersyjne. Zwłaszcza, że było widać i słychać specyficzne podejście do natury przez niektóych myśliwych. Na szcześćie też było sporo normalnych, ktrórych naprawdę szanuje. Było trochę gratów typu noże itd. chociaż spodziewałem się większej ilości różnych rzeczy, a głównie można było nabyc noże i ubrania myśliwskie. Ale najważniejsze, że była możliwość pogadać i spotkać się ze znajomymi z całego kraju ;)
D zisiejszy post może się wydać niektórym dość kontrowersyjnym lub nawet nie do zaakceptowania. Mianowicie wiele ale to naprawdę wiele osób próbuje mnie przekonać,że człowiek nie jest stworzony do jedzenia mięsa, a co gorsza,że jest to niezdrowe. Potem słychać jeszcze stwierdzenia,że jestem brutalny,nieczuły itd. i jak wogóle mogę mówić,pisać z takim podejściem o zabijaniu zwierząt i ich spożywanie. Ale ja się pytam czy ja jaroszom i innym "obrońcom" zwierząt zaglądam do talerza ? Nie i dlatego proszę już na samym wstępie zrozumcie my mięsożerni-tak ci źli-tolerujemy was to wy dajcie i nam spokój-to do tych ortodoksyjnych jaroszy ;) W sumie to cały ten post ma się do tych najbardziej zaciekłych przeciwników mięsożerców,myśliwych itd. No ale przejdźmy do meritum sprawy. Wydaje mi się,że większość współczesnych wegetarian to ofiary mody na "zdrowe i ekologiczne" życie-dziś nie będę rozwodził się nad tym,że połowa tych najwybitniejszych ekologów czy speców ...



















Komentarze
Prześlij komentarz