Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jak odciążyć plecak w 10 krokach

 Lekki plecak to dobry plecak, czasy gdy na tydzień ważył 30 kg, minęły. Dziś łatwo można znacznie zmniejszyć wagę niesionego dobytku. I oto przed Wami 10 prostych kroków do ograniczenia niesionych kilogramów.



1. Kup lżejszy plecak - łatwo znaleźć coś w litrażu 50 kg i wadze poniżej 2 kg. Czasem nawet zdecydowanie bliżej jednego kilograma.

2. Wybieraj lżejszy sprzęt  - lepiej wziąć plastikowy kubek i garnek niż metalowy kubek, garnek, czajnik itd. Można też pójść minimalistycznie i ograniczyć się jedynie do jednego stalowego lub tytanowego kubka 0,5 lub 0,7 L.

3. Przeanalizuj wyjazd - sprawdź czy możesz w trakcie wędrówki uzupełnić zapas wody i jedzenia, by nie nosić całych zapasów.

4.Wybieraj energetyczne jedzenie - odpowiedni prowiant to taki, który jest lekki i sycący. 

5.Zadbaj o dostęp do wody na trasie - planuj tak trasę by nie trzeba było nosić wielkich zapasów wody, litr lub dwa w plecaku powinny wystarczyć w naszych warunkach.

6.Ogranicz rzeczy do minimum - zabieraj niezbędne elementy ekwipunku. Sprzęt dobieraj tak by można było go użyć na kilka sposobów.

7.Gadżety zostaw w domu.

8.Usuń niepotrzebne elementy - dotnij linki, troki itd. do używanej przez Ciebie długości, to tylko kilka gramów różnicy, ale tu kilka i tu kilka i się nazbiera.

9.Zmieniaj fabryczne opakowania - zabieraj rzeczy do lżejszych woreczków i pudełek, a nie w puszkach, butelkach albo słoikach

10. Nie dubluj - serio wystarczy jeden nóż, nie potrzebujesz 3 ;) Jedynie kluczowe elementy można zdublować, w przypadku trudniejszych wypraw.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Podlasie część druga: U pana Boga w ogródku i dalej na wschód.

 P o biwaku nad zalewem Siemianówka ruszyliśmy do Kruszynian, najbardziej popularnego miejsca kultu polskich Tatarów. Znany i rozpoznawalny chyba przez wszystkich zielony meczet jest wart odwiedzenia. Mimo, że drogi w okolicy przyprawiają o ból resorów i całego podwozia to warto wytrzymać i tu dotrzeć. Poza obejrzeniem z zewnątrz meczetu i pobliskiego cmentarza warto wejść do środka i posłuchać o historii Tatarów, Kruszynian i meczetu. Która jest naprawdę niezwykła i w sumie zasługuje na osobny wpis. Po meczecie ruszyliśmy dalej, tym razem szlakiem trylogi filmów U pana boga w ...                        Serii raczej nie trzeba nikomu przedstawiać, akcja filmu oficjalnie działa się w Królowym Moście jednak miejsc  w którym kręcono serie było dużo więcej. Plan filmowy był rozsiany dosłownie po całym Podlasiu. Podobno dlatego, że to były rodzinne i ukochane strony żony reżysera. Nasz szlak filmowy rozpoczęliśmy w tytuło...

Zimowy biwak solo plus co mam w plecaku.

  D ziś przed Wami kolejny film, tym razem z zimowego biwaku. Poza nocką pod chmurką udało się znaleźć ofiarę wilków, spędzić miło czas i zepsuć sobie jedzenie. Poza relacją zobaczycie co mam w plecaku podczas takiego wypadu.