Przejdź do głównej zawartości

Posty

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Co nowego w buszu

M ała przerwa w nowościach była bo nic ciekawego w oczy mi nie wpadło.  Ale już nadrabiam zaległości i tak dziś między innymi kilka nowinek sprzętowych i imprez. Zacznijmy od imprez. Już w przyszły weekend w poznaniu na MTP odbywać się będzie III edycja Festiwalu podróżniczego ŚLADAMI MARZEŃ . W tym roku wprawdzie nie występuję jako prelegent ale na 100% się pojawię. A dlaczego warto się pojawić? A no chociażby z okazji wysłuchania ciekawych prelekcji podróżniczych jak i  poznaniu świrów z branży ;)  Jednocześnie z festiwalem odbywają się targi turystyczne TOUR SALON i Hobby - targi modelarskie,makiety kolejek,dioramy itd. naprawdę warto zobaczyć. Kolejną fajną sprawą jest akcja NOC Z SURVIVALEM -organizowana prze WIELOPOZIOMOWĄ DRUŻYNĘ PUSZCZAŃSKĄ OSTOJA -na tej akcji są można powiedzieć darmowe warsztaty survivalowe no i pojawi się tam ekipa EDC.PL  Akcja ma miejsce  w nocy z 30 na 31 listopada To co do imprez to by było tyle ...

W CZYM NOSIĆ EDC ??? oczywiście,że w NERCE

O swoim EDC pisałem już -oczywiście się zmieniło i jeszcze nie raz zmieni ale nie o tym dziś mowa. Każdy z nas a przynajmniej znaczna większość cierpi na  zbieractwo różnych dupereli mniej lub bardziej przydatnych a to nowy nóż a to  druga zapalniczka itd. W sumie nic w tym złego a wręcz przeciwnie ;) IM WIĘCEJ TYM LEPIEJ . Tak wiec problem nie leży w ilości ale w sposobie przenoszenia. Oczywiście można upychać wszystko po kieszeniach czy w plecaku ale według mnie ma to kilka wad. Jak napchamy sobie cały szpej w spodnie to 1 widać,że się napchaliście ( pamiętajmy,że w 90% cywilnych spodni nie wsadzimy wszystkiego) 2. jest to zwyczajnie nie wygodne, pory ważą nie miłosiernie dużo,a co gorsza mogą nam spaść czego byśmy nie chcieli :P Druga opcja jaką jest upchnięcie wszystkiego w plecaku czy torbie też do mnie nie przemawia z jednej prostej przyczyny - PLECAK NIE ZAWSZE JEST Z NAMI .  Są sytuację w których albo nie możemy mieć plecaka albo po prostu stracimy go w j...

Zestaw ogniskowy od Bogracz.pl

W sumie to chyba każdy lubi siedzieć przy ognisku, a na 100% większość z was lubi żarcie z ogniska typu kiełba itd. No ale na patyku zupki nie zrobimy to trza  wyposażyć się w kociołek. I tak jakiś czas temu w me skromne łapy wleciał zestaw kociołkowy od BOGRACZ.PL. Zestaw składa się z: Stojak Ogniskowy 1,2m - piekielnie ciężki Gara o poj. 10L z przykrywką Haczyk do wieszania. I tak - zestaw da radę wykarmić tak +/- 10 - 14 os. Oczywiście wszystko zależy od  apatytu współbiesiadników ;) Jakość wykonania 1 klasa. Cały kociołek dobrze i starannie pokryty. nie cienką warstwą emalii. Żarcie mimo iż się przypala  to nie sprawia wielkich kłopotów przy czyszczeniu. Przykrywka wyposażona w plastykowego cycka do ściągania też  daje radę nie nagrzewa się z resztą podobnie jak  pałąk do wieszania gara - mimo gotowania na sporym ogniu  można  śmiało za niego chwycić. Oczywiście jak łatwo się domyśleć to 10L to naprawdę kawał "wiadra" przez co do nos...

Piknik z Niedźwiedziami - książka

W czoraj było wulgarnie i ponoć nie kulwuralnie to dziś nieco kultury, ale dalej w dobrym buszmeńskim stylu. Mianowicie chodzi o książkę Piknik z Niedźwiedziami  autorstwa  Billa Brysona - autora kilku innych Książek, swoją drogą muszę je zdobyć ;) Ale wracając do Niedźwiedzi  jest to naprawdę ale to naprawdę genialna książka. Wprawdzie nie znajdziemy tu opisów sprzętu czy jakiś patentów survivalowych ale kupa humoru i to jakiego -Kurde mówię wam Jaś Fasola i inni mogą się schować.  Humor momentami ostry i seksistowski ale  jak to czytacie to turlacie się ze śmiechu. Feministkom (ortodoksyjnym) odradzam ale innym normalnym polecam jak najbardziej.  taki cytacik na zachętę : ...........JAK MNIE ZABIJE ZRÓB COŚ DLA MNIE - ZADZWOŃ DO MOJEGO BRATA I POWIEDZ MU,ŻE PRZED JEGO DOMEM ZAKOPAŁEM PUSZKĘ Z 10 TYŚ. DOLARÓW!!!  ZAKOPAŁEŚ 10 TYŚ DOLARÓW PRZED DOMEM SWOJEGO BRATA??? OCZYWIŚCIE,ŻE NIE ALE STRASZNY Z NIEGO KUTAS I CHCĘ MU ZROBIĆ BRZYDKI KAWA...

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...

SZKOLENIE FOTOGRAFICZNE 11.10.2015

Pierwsze z serii szkoleń fotograficznych buszmena ;)  startują już 11 października o godzinie 10 w okolicach Poznania a konkretnie w Puszczy Zielonce. Na pierwszych warsztatach poruszone będą podstawowe zagadnienia dotyczące fotografii dla początkujących ale również średnio zaawansowani jak i stare wygi znajdą coś dla siebie. Na szkoleniu dowiecie się co nieco o : sprzęcie inspiracji skąd ją czerpać ustawienia - jak dobrać i wiele innych ciekawych kwestii wszystko to w pięknych okolicznościach przyrody na peryferiach poznania. przybliżony czas szkolenia +/- 3 godziny z tendencją zwyżkową ;) gdyby tego było mało- poza warsztatami fotograficznymi stacjonarnymi będzie również część zajęć prowadzonych w ruchu - może uda się zobaczyć jakiegoś jelunia :) na warsztaty przygotujcie sobie jakieś żarcie i picie, ciuchy dobrane do pogody no i OCZYWIŚCIE SWÓJ SPRZĘT FOTOGRAFICZNY - nie ważne jaki ważne by był. Bo to nie APARAT a fotograf robi zdjęcia....

Gra terenowa Dąbrówka 2015

I tak proszę państwa w sobotę zrobiliśmy grę dla 130 dzieciaków - w sumie to nie wiem gdzie było z 60 dzieciaków ale w samych zmaganiach z moją ekipą wzięło udział jakieś 70 dzieci co i tak było całkiem całkiem pokaźną grupką. Na wstępie wielkie dzięki dal całej mojej ekipy za pomoc i świetną zabawę w sumie to mam wrażenie jak byśmy my się lepiej bawili nawet od dzieci i nauczycieli - którzy swoją droga nie ogarniali dzieciaków :P Samemu 2 razy musiałem utemperować zapędy  dzieciaków. No i tak też zrobiliśmy przepościliśmy 10 drużyn  i daliśmy nagrody - tak można powiedzieć skończyła się gra. Znaczna część mojej paczki pojechała do domów ale ja z Tatkiem Markiem i Irena pyknęliśmy sobie na nockę w okolice Borowego młyna na POLE BIWAKOWE DZIADKA KUCYKA . -lokalizacji nie zdradzę bo ni i h.... ;) ale na Zachętę powiem,że jest nad samym jeziorem kryształ woda, darmowe, infrastruktura w postaci stołów z ławkami, śmietnik z workiem pr...