Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Olympus TG-2




Podczas pobytu w Bieszczadach używałem tradycyjnie swojej lustrzanki ale i aparatu który na czas trwania II etapu projektu wypożyczyła mi firma Olympus.  Był to model TG-2 czyli aparat do zadań specjalnych. Odporny na upadki,wodę,zgniatanie i wiele innych. Czyli idealny do robienia zdjęć w ekstremalnych warunkach i co ważne można go naprawdę brutalnie traktować. Nie trzeba przejmować się,że gdy nam spadnie to się uszkodzi.  Wytrzymałość sprawdzałem w następujący sposób. Zrzucałem go z wys ok1,5m rzucałem nim po ziemi i parę razy sprzedałem mu lekkiego kopa czyli wytrzyma większość zadań jakim będzie musiał sprostać podczas wyprawy. Co do wodoodporności to nie maiłem okazji sprawdzać jak głęboko da rade ale bez problemu możemy go włożyć do wody i zrobić jakieś zdjęcie. Ja za nużyłem go na jakieś 30cm bu tylko taką głębokość miało źródełko:) Ale ze spokojem można go wykorzystać nawet podczas nurkowania.

 Czas przejść do tego co w aparacie najważniejsze czyli zdjęć i filmów. Technologia iHS-12MP sensor BSI CEMOS zapewnia świetny obraz i jakość filmików.   Zdjęcia wychodzą bardzo ładnie jak na tak mały i prosty aparacik. Filmy też są niezłe i nagrywane w jakości Full-HD. Jeśli ktoś byłby zainteresowany bardziej technicznymi danymi może je znaleźć tu
Do tego dochodzi jeszcze jasny obiektyw który umożliwia nam robienie zdjęć w złych warunkach oświetleniowych.
Przejdźmy do najważniejszego czyli łatwości obsługi. Jeśli ktoś miał odczynienia z aparatem cyfrowym to tu na pewno da sobie rade. Czyli w skrócie obsługa jest intuicyjna.
 Poza funkcją aparatu i kamery Olympus TG-2 oferuje nam takie funkcje jak:

  1. kompas
  2. wysokościomierz
  3. GPS
i parę innych bajerów które niekoniecznie działają.
Jak dla mnie najfajniejszym gadżetem TG-2 jest możliwość wybrania filtrów.np.dramatyczny,rybie oko itp. Bardzo fajną sprawa jest automatyczne robienie panoram. Aparat robi 3 zdjęcia i potem składa je w jedno. Ta opcja działa ale nie zawsze gdy fotografowany obiekt jest nieco bardziej skomplikowany jak np.krzaki to panorama często się nie udaje.  Z pewnością jest to aparacik nie do zdarcia i umożliwił robienie zdjęć w naprawdę trudnych warunkach. Czyli idealnie sprawdził się tam gdzie wyjęcie lustrzanki mogło by się dla niej źle skończyć lub gdy nam się po prostu nie chce. Cena tej zabawki to ok 1300zł więc dość sporo jak na mały aparacik ale jakość obrazu jak i jego wytrzymałość sprawiają,że wart jest on swojej ceny.
panorama
filtr dramatyczny

Komentarze

  1. Fajny efekt daje ten tryb dramatyczny :) Gdyby był kilka stówek tańszy skusiłbym się na niego, jako aparat zapasowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie jako aparacik zapasowy czy dodatkowy byłby świetny ale ta cena trochę odstrasza. Tym bardziej,że w miarę dobry i mały kompakt można kupić już za 300zł.

      Usuń
    2. Dokładnie, przy takiej cenie wolałbym zmienić swoje lustro na coś nowszego :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. On nie ma być zamiast tylko oprócz. .. cena wygórowana, ale i tak jest na mojej liście must have. Zdecydowały pancerność i możliwość nurkowania bez dodatkowej obudowy...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Martwe drzewo jest zielone

O biecywałem  sobie,że nigdy nie będę tu uprawiał ani poruszał tematów politycznych,niestety w ostatnich czasach  jedno z najcenniejszych siedlisk leśnych,wyjątkowych na skalę światową mianowicie PUSZCZA BIAŁOWIESKA . Wraz ze zmianą rządu pojawił się pomysł wycinki jakże cennego kompleksu leśnego. By to zrobić odwołano dyrektora parku słowami mniej więcej w stylu : W IMIĘ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI ZWALNIAMY PANA - a dlaczego ??? a no między innymi dlatego,że walczył on o ochronę środowiska i dla niego puszcza była nietykalna a dla obecnej władzy jest to zielona kupa zielonych.  Nie wiem jak można odwoływać kogoś kto dba i jest człowiekiem praktycznie idealnym na tym stanowisku ale patrząc na to,że  obecny minister środowiska nie jaki pan Szyszko jest również odpowiedzialnym za próbę zniszczenia  ROSPUDY !!!! Czyli wszystko jasne, jak ja to zwykłam mawiać DEBIL DEBILA DEBILEM POGANIA - mniej więcej tak to teraz wygląda. Ale wracając do tego,że martwe drzewo ...

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...