I oto jest filmik z wypadu w Izery na majówkę. z tym,że jest urwana końcówka-coś mi komp szwankować zaczął dziad wredny i za cholerę nie chciał dograć ostatnich 20 sekund :P Tak więc wiem,że szału niema ale zapraszam do seansu. Brać popcorn i piwko i oglądać ;)
Blog o wszelkich aktywnościach outdoorowych. O przyrodzie, bushcrafcie i survivalu. O fotografii słów kilka, a ujęć jak najwięcej! Relacje, recenzje, testy, spotkania, szkolenia. Zapraszamy do lektury!
Na całe piwko trochę za krótki, ale jak zwykle...daje radę ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam