Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jak czytać parametry sprzętu turystycznego - śpiwory

Żyjemy w czasach gdzie wszystko co używamy podczas swoich wypadów ma jakieś parametry, a to kurtka ma słup wody jaki wytrzyma i ilość pary którą może wydalić, lina ma wytrzymałość na obciążenia, plecak wagę komfortowego noszenia, albo i maksymalnego załadowania, materace i karimaty współczynnik izolacji a śpiwory parametr komfortu, extremu itd. Dla wtajemniczonego to nic takiego, dla zielonego kosmos, a dla marketingu idealna okazja by nabić kasę.



Dawniej i to wcale nie tak dawno temu nie było czegoś takiego (no może poza linami, gdzie ten współczynnik był zawsze istotny) Ale plecak miał wytrzymać tyle ile osoba go zarzucająca na grzbiet mogła unieść, kurtka była wodoodporna z oddychalnością różnie. Ale dajmy na to goretex kiedyś był gore i wiadomo było, że jest wodoodporny i dobrze oddychający. Dziś dalej trzyma się wersji nie podawania parametru, za co wiele osób go gani, bo  jaką on ma wodoodporność w parametrach, któymi się różne wirmy chwalą? Np. jack wolfskin w  jednej wersjo swojego texaporu  podaje 50 tyś wodoodporność i tyle oddychalności. Więc jest lepszy czy nie od legendarnego gore?

Otóż ch.. mnie to interesuje jakie co ma parametry, kurtka ma oddychać i być wodoodporna, ma zabezpieczyć mnie przed deszczem. Z doświadczenia wiem, że czy 4 czy 10 tysięcy nieraz nie ma to najmniejszego znaczenia, bo to często tylko marketing.  Sam miałem kurtkę 10 na 10 tysięcy i sprawdzała się tak samo jak gore która ma teoretycznie dużo więcej, a miałem też do czynienia z kurtkami o dużo niższym parametrze i też  sprawdzały się podobnie albo tak samo jak te o znacznie wyższych parametrach.

No ale nie o kurtkach i plecakach a o śpiworach chciałem dziś napisać. Pracując w sklepie turystycznym, czy też rozmawiając z różnymi osobami często spotykam się z kwestią jaki śpiwór dobrać na wyjazd.  By dobrać odpowiedni trzeb zajrzeć w parametry śpiwora. W większości modeli mamy podane 3 lub 4 temperatury.

Max - czyli taka w której już zaczniemy się pocić bo śpiwór jest za ciepły, zazwyczaj jak podają max +20 to w rzeczywistości od +15 już jest w nim gorąco.
Komfort- czyli temperatura komfortowa dla kobiety o przeciętnej budowie ciała, wyspanej zdrowej itd.
Limit- czyli komfort dla zdrowego i przeciętnego faceta.
Extrem - czyli temperatura w której większość sprzedawców mówi, że pan zamarzniesz umrzesz i ogólnie pisz już testament :P  Teoretycznie w tej temperaturze zdrowa osoba jest w stanie w pozycji kulki przespać około 6 godzin bez hipotermii.

A jak jest faktycznie z tymi parametrami?  Tak jak wyżej pisałem kiedyś nie podawano parametrów komfortu, trzeba było wyczuć samemu czy taki gruby koc, czy śpiwór nam starczy. Dziś zarzucają nas parametrami często nietrafnie podanymi i prezentowanymi przez sprzedawców.



Ale zasadniczo powinniśmy spojrzeć przy wyborze śpiwora na to w jakich temperaturach zamierzamy spać. Weźmy przykładowo, że potrzebny nam jest śpiwór na temperatury od +/- 0 i w górę, czasem może nieco poniżej zera spadnie.

Teraz weźmy 3 śpiwory z których jeden będzie tylko dobry.

max +20 / komfort +15 / limit +10 / extreme +2

W takim śpiworze ze spokojem prześpimy wiosenne i późno letnie noce. Ale w przymrozku może być nie najfajniej, lub wręcz niebezpiecznie. Oczywiście w okolicach zera prześpimy noc i raczej nie umrzemy ale śpiwór o takich parametrach nie zagwarantuje nam należytego komfortu.

Kolejnego weźmy takiego:

max 0 / komfort -5 / limit -10/ extreme -30

W takim znowuż raczej będzie nam za ciepło. O ile przy zerze wyśpimy się jak w domku pod grubą pierzyną to o tyle w wyższych temperaturach umrzemy i stopimy się.

Idealne parametry na takie warunki jakie wypisałem wyżej jest:

max +/- 20 / komfort w okolicach 8/10 / limit +/- 4 extreme około -5 do -10.

W takim śpiworze ze spokojem wyśpimy się zarówno w temperaturach bliskich zeru, jak i tych wyższych. Bo pamiętajmy dobieramy śpiwór do temperatury w jakiej najczęściej będziemy spać nie najniższej, bo ta najniższa może trafić się raz na kilkanaście wyjazdów. Więc bezsensu jest nosić większy i cięższy śpiwór jak podczas większość i biwaków będzie nam w nim za ciepło.



Wszystkie te wskazówki i przemyślenia dotyczą spania na ziemi, gdy wybieramy hamak to zasady diametralnie się zmieniają, to materiał na osobny post.



Pamiętajmy też o tym, że te parametry to tylko wytyczne wskazówka, każdy doświadczony biwakowicz doskonale wie, że nie ma co się ich kurczowo trzymać. Należy je brać jedynie orientacyjnie. Każdy ma nieco inną termikę, im więcej biwakujemy tym nasz komfort się zwiększa w niższych temperaturach. Od tego czy nam będzie ciepło zależy od tego czy jesteśmy najedzeni, wyspani, czy dobrze się odizolowaliśmy od gruntu i wiatru, czy jesteśmy przemoczeni itd.
Osobiście testowałem różne śpiwory, i po rozmowie z wieloma osobami z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że często w temperaturze extrem w odpowiednim ubraniu (ciepła bielizna, dobra skarpeta lub botek puchowy i czapka ze spokojem się wyśpimy.) Należy też opamiętać, że bardzo, ale to bardzo istotna jest izolacja od spodu. Dobra karimata, lub materac są niezbędnym dodatkiem do śpiwora. Nawet najgrubszy i najcieplejszy w przypadku spania na samej ziemi nie gwarantuje ciepła.
Dlatego przy doborze przemyślcie wszystko dokładnie i nie dajcie się porwać super parametrom i sprzedawcą zapewniającym, że potrzebny jest cieplejszy wór ;)



I na koniec ważna sprawa, stosując się do moich zasad znaczna większość z Was będzie czuła komfort, ale z pewnością znajdzie się kilka osób które zmarzną dlatego nie biorę za wasz komfort odpowiedzialności ;)  Ale pamiętajcie kiedyś traperzy nie mieli parametrów i spali w rzeczach cienkich zimą, rzeczach które dziś firmy by wyznaczyły na letnie czy wiosenne biwaki ;)







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...

Buszmen w tv - opinia maa

N o i wczoraj stało się,  pokazali mój odcinek PRREPERSÓW GOTOWYCH NA WSZYSTKO. I powiem szczerze,że jestem zadowolony, wyszło nie gorzej. Chociaż pocięli mocno moje wypowiedzi,ale to penie przez to,że podpadłem pani reżyser ;)   No ale tak.  Po pierwszym odcinku,zacząłem się obawiać  co to będzie, bo nie ukrywam dał bym mu 3 max 4 w 10 pkt skali. Na szczęście okazało się,że wyszło dużo,ale to dużo lepiej. Fakt,że wiedzy może zbytnio nie przekazaliśmy. Marek powiedział co to prepping itd.  Ja mniej mówiąc ale na temat bardziej edukacyjny poruszyłem zagadnienie psychologi w przetrwaniu,co nie powiem jest moim konikiem. Odcinek trwał 30 min. a Izery zajęły zaledwie   10minut czyli zdecydowanie za mało by opowiedzieć o survivalu. Ale nie da się ukryć,że mimo iż tekstem nie zaszalałem to miejsca w które ekipę zaprowadziłem robiły wrażenie. A w obrazku wyglądały przednio.  Jeszcze te ujęcia z drona - no nie powiem..... daje okejke :V Lokalizacji...

Nóż-jak wybrać

N óż podstawowe wyposażenie każdego turysty,myśliwego,wędkarza itd.itp. Jednak wybór noża to nie takie proste jakby się mogło wydawać. Jak przejrzycie internet znajdziecie sporo amatorów, w sumie to złe określenie "przygłupów" używających maczet czy innych wielkich noży do wszystkiego.  Uważają,że tylko z takim mieczem można przetrwać.  I można by się z tym zgodzić gdzieś w dżungli czy innym zarośniętym i gęstym zakątku. Ale w naszym klimacie jest to bezpodstawne. A dlaczego takie giganty cieszą się popularnością w śród pseudo survivalowców? Bo czymś trzeba ten las karczować,jakoś budować szałasy czy zakładać pułapki. Tak pułapki. Zdarza się,że tacy mistrzowie zastawiają sidła-a jak wiadomo to najgorsze co można robić. Ale nie o tym będę dziś pisał.  Opiszę tu jak wybrać nóż uniwersalny,jaki powinien mieć kształt itp. Oraz podsunę kilka propozycji noży prawie,że idealnych  w przystępnej cenie. Zacznijmy od początku. Podstawą w wyborze noża jest uświadomi...