Przejdź do głównej zawartości

Posty

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Prislop i trochę terenu

 R umunia to jak nietrudno się domyślić kraj niezwykły, pełen kontrastów i miejsc wyjętych z baśni. Jednym z tych miejsc jest samotny klasztor położony na przełęczy Prislop. Z obu stron wiedzie do niego kręta jak diabli droga. Dziś to świetny, gładki i nowy asfalt, ale jeszcze do niedawna dziurawa szosa.    Miejsce piękne, magiczne i puste. Aura, która towarzyszyła nam podczas pobytu tylko dopełniała bajkową scenerię. Typowa dla regionu architektura, surowa przyroda, deszczowe chmury i scena z filmu przygodowego czy fantasy gotowa. Klasztor otoczony jest szczytami gór będących częścią Karpat Wschodnich. Dookoła jest pusto, można zauważyć tylko kilka rozpadających się budynków (dawnych schronisk i barów) plus kilka straganów. Nie wiemy, ilu turystów tam bywa. Podczas naszego ponad godzinnego pobytu w okolicy nie widzieliśmy żadnej wycieczki. Gdybyśmy mieli więcej czasu i lepszą pogodę, to z pewnością skorzystalibyśmy z kilku szlaków. Nie ma ich zbyt wiele, ale podobno są b...

Wesoły Cmentarz w Sapancie i Mănăstirea Peri Săpânţa

 C zęść z Was zapewne wie, że niedawno wróciliśmy z naszej rumuńskiej eskapady. Tym razem odchodzimy od typowej relacji na rzecz opisu ciekawych miejsc z dodatkiem naszych przygód. Na początek serii wpisów atrakcja z pierwszego pełnego dnia na rumuńskiej ziemi. Po kilkunastu godzinach w samochodzie i przejechaniu kilku granic zmęczeni padliśmy na pysk w pensjonacie, było już ciemno, późno i wszystko jedno. Rankiem po śniadaniu ruszyliśmy zwiedzać. Urocza mała wioska, gdzie czas płynie wolniej, a może i stoi w miejscu. Cisza, spokój, taka właśnie jest Sapanta. Wieś cieszy się popularnością wśród turystów z racji Wesołego Cmentarza, miejsca pochówku wyjątkowego na skalę Europy i świata. Niekonwencjonalne podejście do upamiętniania zmarłych rozpoczął miejscowy rzeźbiarz Ioan Stan Patras w 1935 roku. Wtedy z przypływu weny  powstał pierwszy wesoły i kolorowy nagrobek. Pomysł spodobał się miejscowym tak, że wesołe groby są kultywowane do dziś.  Typowy wesoły nagrobek to k...

Polskie piramidy -Rezerwat kultury Wietrzychowice

 C zęść z Was pewnie będzie zaskoczona ale w Polsce są grobowce starsze od piramid w Egipcie! Co ciekawe megalityczne grobowce znajdujące się w nadleśnictwie Koło w miejscowości Wietrzychowice powstały jeszcze przed słynnym Stonehenge, mają 5500 lat. Park kultury mający za zadanie ochronę tego historyczno-przyrodniczego dziedzictwa został powołany w 2006 roku i składa się z 5 grobowców. Może wydawać, się niczym specjalnym, w końcu to tylko kolejne groby z kiedyś, ale gdy zdamy sobie sprawę ile one mają lat i że większość z nich jest długości 100 metrów, a największy ma aż 3 metry wysokości i zostały zbudowane bez specjalnych narzędzi to już robią wrażenie. A gdy dodamy do tego, że każdy ma około 1000m3 kubatury i zostały zabezpieczone głazami ważącymi nawet 7 ton! To już naprawdę robi wrażenie i zastanawia jak w tamtych czasach udało się ludziom stworzyć taki obiekt - może kosmici maczali w tym palce? ;) Ciekawostką też jest fakt, że we wnętrzu grobowców podczas prac archeologiczny...

Przeżyłem spotkanie z zabójczą Oleicą krówką - jaki naprawdę jest ten owad?

 J akiś czas temu, dosłownie kilka dni pewne nadleśnictwo wrzuciło informację o ciekawym owadzie, który rzekomo potrafi wytworzyć jad zdolny skrzywdzić, co więcej zabić człowieka. W minioną niedzielę udało mi się przeżyć spotkanie z tym czarnym zabójcą.   Kiedyś jak chodziłem na szkolenie z dziennikarstwa uczono nas by weryfikować dane, by sprawdzać informację żeby nie rozsiewać głupot. Oczywiście brukowce o tej zasadzie często nie wiedzą, a gdy informacja o zabójczym owadzie dociera z Lasów Państwowych - teoretycznie powinni się znać,  można rozsiewać plotkę. Klikający tytuł i kasa leci. Niestety takie głupie wpisy mogą zaszkodzić przyrodzie.  Na szczęście przyrodnicy szybko podnieśli głos dzięki czemu dość sprawnie brukowce zamieściły sprostowania. Co przykre do dziś nadleśnictwo Dojlidy nie edytowało wpisu. Rzeczona oleica krówka to spory czarny lub granatowy chrząszcz z rodziny majkowatych. Jego wymiary robią wrażenie, bo osiąga prawie 4 cm. Czyli jak na pol...

Pochodźmy w końcu - biwak nad jeziorem Solecko.

 O statnio wiele moich/naszych biwaków to prawie stacjonarne wypady do lasu, lub wędrówka na lekko, powrót do auta i nocka gdzieś na polu biwakowych, czy w okolicy auta. Tym razem postanowiłem by trochę rozruszać to covidowe dupsko i wziąć tobół ze wszystkim i połazić. W sobotę trochę przed południem meldujemy się z Maksem i Czarkiem na parkingu leśnym. Chwila relaksu przy aucie, szybkie piwo i w drogę. Naszym celem jest jezioro Solecko. Jedno z większych w okolicy i częściowo objęte pilotażem zezwalającym na biwakowanie na dziko. Wędrówka przez wiosenny las jest jak zawsze mega,  ptaki, intensywna zieleń i przyjemna pogoda. Nawet przelotne opady nam nie przeszkadzają. Szczęście dopisało bo gdy z opadu zrobiła się ulewa akurat mieliśmy wiaty pod nosem. Podczas wędrówki zadzwonił do mnie Łukasz żebyśmy doszli na pole biwakowe na końcu jeziora, bo on tam podjedzie z rodzinką. W sumie nie najgorszy pomysł więc  tam się udaliśmy. Na miejscu ekipa już prawie rozwieszona, my zr...