Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wyjście na Czaple

Kilka dni temu korzystając z przerwy semestralnej postanowiłem wybrać się nad Wartę celem złapania w kadr Czapli, które przesiadują od jakiegoś czasu u ujścia Cybiny. Nie była to żadna wielka wyprawa, ot kawałek od domu się przejść, zejść ze ścieżki nad sam brzeg rzeki i rozstawić statyw, i tak sobie stać.
Po około godzinie czatowania  blisko 100 zdjęć na karcie, ale tylko kilka dobrych. Tak więc napawajcie oczy pięknymi Czaplami ;)









Po tej sesji wybrałem się jeszcze na mały spacer po okolicy i spotkałem nieco Kormoranów, Nurogęsi oraz kilka innych gatunków, a już kawałek do domu pięknie mi pozował Kwiczoł.






Te zdjęcia są dowodem na to, że nawet w dużym mieście można poobserwować dziką przyrodę i dosłownie w przerwie w zajęciach, w pracy, czy nawet w drodze do domu spotkać ciekawe okazy, starczy poszukać :)

A na sam koniec zdjęcie Katedry Poznańskiej - nie wiem jak wam, ale mi przypomina stare pocztówki, za czasów jak jeszcze nie było tu tyle betonu, a klimatyczna wiejska zabudowa ;)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Tree cave i nie tylko

N owy film już jest na kanale, tym razem zabieramy Was do jaskini z drzewem w środku i do domków Hobbitów. Zachęcamy do subskrypcji i oglądania na YouTube :D   

Moja pierwsza linia EDC

N ie wiem jak wy ale ja bez noża czuję się nagi.  Zawsze mam przy sobie jednak poza tym warto nosić jeszcze parę przydatnych drobiazgów które znacznie ułatwiają życie a czasem mogą nam lub komuś uratować dupsko.  I tu idealną sprawą jest zestaw EDC-every day carry  czyli wszystko co dźwigamy codziennie.  Wariantów,wielkości i wielu innych pierdół jest tyle co nosicieli EDC każdy musi stworzyć wersję dostosowaną do swoich potrzeb. Mój jeśli wziąć wszystkie 3 linie to co mam w kieszeniach to co w ładownicy na pasie to co w plecaku/torbie  To można stwierdzić,że jest tego naprawdę sporo. No ale lepiej coś mieć niż potem żałować,ze się niema. Pierwsze 2 linie mam praktycznie codziennie przy sobie.  Wyjątek to moment gdy trzeba się wdziać w garnitur i wtedy wielkie ubolewanie,że nie mogę wziąć swoich zabawek. Na szczęście mam i na to sposób ale to będzie osobny post.   Trzecie linia to plecak z nieco większymi rzeczami-mam to wszystko częst...