Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

100 000 wejść w niecałe dwa lata

I stało się w niecałe dwa lata 100 tys. wejść na bloga z całego świata przekroczone. Ktoś kiedyś powiedział,że marzenia się spełniają i na pewno miał racje.  Tyle wejść w tak krótkim czasie to naprawdę wielki sukces i co ważne potwierdzenie,że warto. Są ludzie którzy wspierają,czytają-czyli Wy.

Bez Was prowadzenie Bloga nie miało by większego sensu. Wielkie dzięki,że jesteście zemną :)


Oczywiście nie obyło się to bez ciężkiej pracy,wyrzeczeń i potyczek z innymi ale czy warto? Jak najbardziej.
Ten wynik jeszcze niedawno wydawał mi się tylko mrzonką a jednak. Tak samo ma się sprawa z profilem na FB. ponad 600 polubień w niecały rok! 
To też dzięki Wam.

To co się stało można porównać  do podróży. Jeśli nie ruszymy nic nie zobaczymy, ani nic nie osiągniemy. A czy takie bierne  życie ma jakikolwiek sens ? Wątpię! Bo świat należy do odważnych i szalonych-jak my. Osiągamy szczyty,odkrywamy nowe gatunki podczas różnych podróży. Ale nie możemy zapominać,że najważniejszą podróż odbywamy wgłąb siebie-poznając swoje słabe i mocne strony,pokonując bariery-spełniamy się i sprawiamy,że życie nabiera barw i ma sens.

Jeszcze raz dzięki i mogę Wam obiecać,że nie osiądę na laurach- będę się dalej rozwijał i pracował nad blogiem.

Komentarze

  1. To w niecałe dwa lata, jak jest w treści, czy w niecały rok, jak w tytule posta? ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Podlasie część druga: U pana Boga w ogródku i dalej na wschód.

 P o biwaku nad zalewem Siemianówka ruszyliśmy do Kruszynian, najbardziej popularnego miejsca kultu polskich Tatarów. Znany i rozpoznawalny chyba przez wszystkich zielony meczet jest wart odwiedzenia. Mimo, że drogi w okolicy przyprawiają o ból resorów i całego podwozia to warto wytrzymać i tu dotrzeć. Poza obejrzeniem z zewnątrz meczetu i pobliskiego cmentarza warto wejść do środka i posłuchać o historii Tatarów, Kruszynian i meczetu. Która jest naprawdę niezwykła i w sumie zasługuje na osobny wpis. Po meczecie ruszyliśmy dalej, tym razem szlakiem trylogi filmów U pana boga w ...                        Serii raczej nie trzeba nikomu przedstawiać, akcja filmu oficjalnie działa się w Królowym Moście jednak miejsc  w którym kręcono serie było dużo więcej. Plan filmowy był rozsiany dosłownie po całym Podlasiu. Podobno dlatego, że to były rodzinne i ukochane strony żony reżysera. Nasz szlak filmowy rozpoczęliśmy w tytuło...

Zimowy biwak solo plus co mam w plecaku.

  D ziś przed Wami kolejny film, tym razem z zimowego biwaku. Poza nocką pod chmurką udało się znaleźć ofiarę wilków, spędzić miło czas i zepsuć sobie jedzenie. Poza relacją zobaczycie co mam w plecaku podczas takiego wypadu.