Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Cody Lundin-Gdy rozpęta się piekło

Wcześniej czy później świat jaki znamy na pewno się rozpadnie. Wtedy możemy zostać zmuszeni do walki o przetrwanie, nie tak jak wcześniej w lesie a w zurbanizowanej  nieprzyjaznej człowiekowi betonowej dżungli.  Sztuka przerwania w mieście nieco odbiega od survivalu w dziczy, ale i ma jakieś podobieństwa.
Książka -Gdy rozpęta się piekło autorstwa znanego z programu dwa oblicza survivalu Cody-ego Lundin`a, eksperta od  prymitywnych technikach przetrwania w głuszy opowiada właśnie o tym co trzeba zrobić aby dać sobie radę w post-apokaliptycznym świecie. W tej książce jest wiele patentów które mogą znacznie ułatwić nam przetrwanie. Bardzo obszerny rozdział poświęcony żywieniu pozwala uzmysłowić nam sobie jakie są faktyczne potrzeby naszego organizmu. Równie obszernie został opisany problem wody bez której niema życia. Cała książka jest w bardzo przystępny i zabawny sposób napisana przedstawiająca podstawowe techniki przetrwania w mieście, Niektóre te patenty znajdują swoje odzwierciedlenie podczas walki o przetrwanie w dziczy.

Z książki dowiemy się również jak zutylizować zwłoki jak i wiele ciekawych informacji na temat, który większość książek omija a mianowicie o fizjologicznych aspektach sztuki przetrwania.
Gdy rozpęta się piekło to jedna z ciekawszych i bardzo fachowych książek o szeroko pojętym surwiwalu, na pewno jest to jedna z tych książek która powinna znaleźć się  w biblioteczce każdego bushcraftowca.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Martwe drzewo jest zielone

O biecywałem  sobie,że nigdy nie będę tu uprawiał ani poruszał tematów politycznych,niestety w ostatnich czasach  jedno z najcenniejszych siedlisk leśnych,wyjątkowych na skalę światową mianowicie PUSZCZA BIAŁOWIESKA . Wraz ze zmianą rządu pojawił się pomysł wycinki jakże cennego kompleksu leśnego. By to zrobić odwołano dyrektora parku słowami mniej więcej w stylu : W IMIĘ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI ZWALNIAMY PANA - a dlaczego ??? a no między innymi dlatego,że walczył on o ochronę środowiska i dla niego puszcza była nietykalna a dla obecnej władzy jest to zielona kupa zielonych.  Nie wiem jak można odwoływać kogoś kto dba i jest człowiekiem praktycznie idealnym na tym stanowisku ale patrząc na to,że  obecny minister środowiska nie jaki pan Szyszko jest również odpowiedzialnym za próbę zniszczenia  ROSPUDY !!!! Czyli wszystko jasne, jak ja to zwykłam mawiać DEBIL DEBILA DEBILEM POGANIA - mniej więcej tak to teraz wygląda. Ale wracając do tego,że martwe drzewo ...

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...