Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kubek SEA TO SUMMIT InsulMug

W terenie nieraz mamy ochotę nieco dłużej cieszyć się  ciepłą herbatą czy ciepłym posiłkiem. Wtedy przydaje się kubek termiczny ale nie wszystkie są dobre,lekkie i na rynku jest cała masa najróżniejszych rodzajów takich kubków. W mieście najlepszy jest taki który może się przewrócić i nie pocieknie ale w terenie-przynajmniej dla mnie nie jest to najważniejsze.
A co jest najważniejsze waga i parametry. Swego czasu opisywałem kubek FN EKSJO fajny ale dość ciężki jak na to co oferuje. Długo nie używałem żadnego ale stwierdziłem,że przy wielodniowej wędrówce w warunkach zimowych i nie tylko taki kubek może być fajnym patentem. Szukałem lekkiego, jak najprostszego i w miarę taniego. Wybór padł na  SEA TO SUMMIT InsulMug cena ok60zł i wyjątkowo lekkiego bo tylko 125g.
 Wybór był słuszny bo nie dość,że nie dociąża zbytnio plecaka to jeszcze zajmuje niewiele miejsca dzięki bardzo zwartej budowie. Po prostu nie ma rączki jest to sam kubek. Można by pomyśleć,że to niepraktyczne ale jak dla mnie sprawdza się idealnie.
 Tylko raz w nim piłem herbatę i wystarczająco długo trzyma temperaturę optymalną. Czyli nie zacieplą i nie za zimną. Głównie używałem go jako miski do śniadania i świetnie się w tym sprawdził. Trzymał temperaturę a szeroki otwór zapewnia łatwość jedzenia.
Dla maniaków ultra-light można pozbyć się przykrywki i antypoślizgowego pierścienia zyskując parę gram na wadze.
Kubek zrobiony jest z nylonu 66 który ma wyjątkowo dobre właściwości izolacyjne przy czym nie chłonie zapachów ani smaków. Natomiast zewnętrzna cześć kubka zrobiona jest z tworzywa EVA który jest kompresywną pianką. Która ma dobre właściwości izolacyjne i zapewnia pewny chwyt dzięki swojej chropowatej strukturze.
Ciekawym rozwiązaniem jest dno kubka które zostało tak wyprofilowane aby zwiększyć stabilność i właściwości termiczne. To dzięki temu,że jest w kształcie plastra miodu.
Przydatną rzeczą jest podziałka pojemności we wnętrzu kubka. Kubek jest tak stworzony,że można go bez obaw myć w zmywarce,czy używać w mikrofalówce. Pewnością Ci z was którzy lubią nowoczesny design docenią jego ładny i nowoczesny wygląd.
Do  wyboru mamy 3 kolory: zielony,niebieski,szary

CHARAKTERYSTYKA:
  • pojemność: 473 ml
  • waga: 125 g
  • wygodny, ergonomiczny kształt
  • antypoślizgowy, zdejmowany pierścień
  • szczelna pokrywka z dwoma otworami i uszkiem do zawieszenia kubka
  • wygodny ustnik
  • nie chłonie zapachów i smaków
  • wewnętrzna miarka
  • można go myć w zmywarce oraz stosować w kuchence mikrofalowej
  • materiały: Nylon 66 i tworzywo EVA

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego nigdy niezostanę wegetarianinem

D zisiejszy post może się wydać niektórym dość kontrowersyjnym lub nawet nie do zaakceptowania. Mianowicie wiele ale to naprawdę wiele osób próbuje mnie przekonać,że człowiek nie jest stworzony do jedzenia mięsa, a co gorsza,że jest to niezdrowe. Potem słychać jeszcze stwierdzenia,że jestem brutalny,nieczuły itd. i jak wogóle mogę mówić,pisać z takim podejściem o zabijaniu zwierząt i ich spożywanie.  Ale ja się pytam czy ja jaroszom i innym "obrońcom" zwierząt zaglądam do talerza ? Nie i dlatego proszę już na samym wstępie zrozumcie my mięsożerni-tak ci źli-tolerujemy was to wy dajcie i nam spokój-to do tych ortodoksyjnych jaroszy ;) W sumie to cały ten post ma się do tych najbardziej zaciekłych przeciwników mięsożerców,myśliwych itd. No ale przejdźmy do meritum sprawy. Wydaje mi się,że większość współczesnych wegetarian to ofiary mody na "zdrowe i ekologiczne" życie-dziś nie będę rozwodził się nad tym,że połowa tych najwybitniejszych  ekologów czy speców ...

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Biwak zimowy z namiotem- co trza mieć

I dzie zima, w teorii to już ją mamy i nie da się ukryć, że jest to super okres na biwaki. A czemu? A no bo nie ma ludzi, cisza spokój, rześkie, mroźne powietrze i co chyba najważniejsze brak robactwa. Kompletne zero pająków, komarów, much itd. Ten ostatni argument zawsze trafia najbardziej do większości ludzi. Niestety biwak zimowy ma pewne ograniczenia. Mianowicie, do jego uprawiania, trzeba się przekonać i zdać sobie sprawę, że w namiocie możemy mieć tak samo ciepło i przyjemnie jak w domu. Może nieco bardziej spartańsko, ale jak w domu. No i jak nie trudno się domyślić, zimowy biwak wymaga od nas bardziej specyficznego wyposażenia niż jakiś letni nad jeziorem. I właśnie o tym co zabrać na taki biwak jest dzisiejszy wpis. Do zimowego biwaku potrzebujmy nieco odpowiedniego szpeju. Niestety często jest on droższy od tego letniego, czy na inne pory roku, ale da się go skompletować bez rujnowania portfela. Na szczęście wiele ze szpeju używanego zimą mamy również podczas w...