Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kilka zasad by uniknąć kłopotów.

Niestety w dzisiejszych czasach nie możemy być niczego pewni. Brak stabilności w wielu regionach świata. Do tego często zwiększająca się liczba przestępców. A oni tylko czyhają na mały błąd z naszej strony. I gdy już go popełnimy stajemy się ich celem.
Jednak stosując się do kilku rad które zaraz omówię znacznie zmniejszamy ryzyko stania się ofiarą.



  • Najważniejszą zasadą na zmniejszenie prawdopodobieństwa stania się ofiara jest unikanie zagrożenia. Wbrew pozorom nie jest to specjalnie trudne. Wystarczy zaakceptować niektóre wyrzeczenia np. nie obnosić się z naszym majątkiem-czyli nie wyjmować drogich przedmiotów(telefon,zegarek,itp)  w niepewnych miejscach. Unikać wyżywających strojów-może to nakłonić napastników do przemocy zarówno słownej jak i fizycznej. Aby unikać zagrożenia należy stosować również zasadę nie ufaj nikomu. To może wydać się dość dziwne ale w sytuacji niebezpiecznej powinniśmy ograniczyć zaufanie.                                                                           
  • Trzeba być świadomym zagrożenia. Czyli wiedzieć które ulice czy dzielnice są niebezpieczne.                                                                                                                                                             
  • Zachować zdrowy rozsądek                                                                                                                                                        
  • Napastnicy z reguły wybierają słabeuszy-czyli kogoś kto wydaje się być uległy,słaby,niczego nie podejrzewający. W skrócie ktoś kto nie potrafi się bronic. Aby nie być taką osoba musisz uwierzyć w siebie i starać się wzmacniać wiarę we własne możliwości. Takie stanowisko jest łatwe do zauważenia przez co napastnik zastanowi się kilka razy czy warto podjąć ryzyko i przede wszystkim zapewnia szacunek u innych i pozwala podejmować stanowcze decyzje-co napastnik uzna za ostrzeżenie -JA SIĘ ŁATWO NIE DAM  !!!!!                                                                                                                                                                                                           
  • Mowa ciała. Nieraz nie świadomie wykonujemy pewne ruchy które są znakiem dla napastnika-on/ona będzie moim celem. W sytuacji gdy podejrzewamy zagrożenie powinniśmy ściągnąć ramiona w tył,wyprostować sylwetkę oraz zachować pokerową twarz nie zdradzającą naszych uczuć,obaw itp. Poruszając się w ten sposób, dajemy jasno do zrozumienia,że nie warto z nami zadzierać.                                                                                                                      
  • Nie daj się wciągnąć w dyskusje ani nie pozwalaj na zaczepki. Daj jasno do zrozumienia,że sobie tego nie życzysz!!!!!                                                                                                                
  • Zaufaj instynktowi.                                                                                                                            
  • Bądź spostrzegawczy. Staraj się dostrzegać realne zagrożenia i szybko na nie reaguj. Szybkie podjęcie działania znacznie zwiększa nasze szanse na przetrwania czy wyjście cało z opresji.                                                                                                                                                               
  • Na ogół napastnik próbuje zaatakować z zaskoczenia i nie spodziewa się opory czy jakiegokolwiek działania z twojej strony.Reaguj z furią,wściekłością ,krzycz. Spraw wrażenie nieobliczalnego kogoś kto jest gotów zabić-bądź psychopatom. Takie działanie sprawi,że napastnik na chwilę się zdekoncentruje i da ci czas na reakcje-walka/ucieczka.                                                                                                                                                                                   
  • Jeśli jest naprawdę,źle broń się na wszystkie możliwe sposoby. Wykorzystaj drzemiące w tobie pokłady energii. Spraw wrażenie niebezpiecznego. W momencie gdy jesteśmy w takiej sytuacji należy wyrządzić jak największe szkody napastnikowi. Walczyć bez zasad-BO TO MY MAMY PRZETRWAĆ NIE ON!!!!   Należy jednak pamiętać,że walka to ostateczność nieraz lepiej oddać telefon pieniądze niż ryzykować walkę. Ale czasem niema wyjścia i wtedy trzeba walczyć .                                           


Stosując się do tych kilku zasad znacznie zwiększamy nasze szanse na przetrwanie spotkania z napastnikiem. Kolejną sprawą jest to co powinniśmy mieć ze sobą by zwiększyć nasze bezpieczeństwo.
Ale to materiał na osobnego posta.


    Komentarze

    Popularne posty z tego bloga

    Góry Bucegi i ich tajemnice

     M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

    Jesteśmy PI...dami

    Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...

    Biwak zimowy z namiotem- co trza mieć

    I dzie zima, w teorii to już ją mamy i nie da się ukryć, że jest to super okres na biwaki. A czemu? A no bo nie ma ludzi, cisza spokój, rześkie, mroźne powietrze i co chyba najważniejsze brak robactwa. Kompletne zero pająków, komarów, much itd. Ten ostatni argument zawsze trafia najbardziej do większości ludzi. Niestety biwak zimowy ma pewne ograniczenia. Mianowicie, do jego uprawiania, trzeba się przekonać i zdać sobie sprawę, że w namiocie możemy mieć tak samo ciepło i przyjemnie jak w domu. Może nieco bardziej spartańsko, ale jak w domu. No i jak nie trudno się domyślić, zimowy biwak wymaga od nas bardziej specyficznego wyposażenia niż jakiś letni nad jeziorem. I właśnie o tym co zabrać na taki biwak jest dzisiejszy wpis. Do zimowego biwaku potrzebujmy nieco odpowiedniego szpeju. Niestety często jest on droższy od tego letniego, czy na inne pory roku, ale da się go skompletować bez rujnowania portfela. Na szczęście wiele ze szpeju używanego zimą mamy również podczas w...