Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Możliwe Apokalipsy

Ostatnio coraz popularniejszy się staje prepping co naprawdę mnie cieszy.  Jednak to jeszcze nikomu nie gwarantuje przetrwania jakiegokolwiek końca świata-ale lepsze to niż bierność.

Natomiast większość ludzi przygotowuje się na konkretną apokalipsę. I tu nasuwa się pytanie a co jak będzie jakaś inna na którą jest się nie przygotowanym?
Dlatego ja jestem zwolennikiem na ogólne przygotowanie-na dowolną apokalipsę. Poszerzając swoją wiedzę z zakresu sztuki przetrwania,doposażając się  w specjalistyczny sprzęt, i robiąc podstawowe zapasy przetrwamy każdy scenariusz który się da wytrzymać. No bo w końcu jak akurat na naszą dzielnice spadnie atomówka to niewiele da nam wiedza i sprzęt. Ale już w przypadku innych wypadków np.śnieżyce  mamy większe szanse.

Dlatego dziś wypiszę różne rodzaje apokalips mniej lub bardziej prawdopodobnych a w przyszłości postaram się przybliżyć schematy prawidłowych działań w konkretnych przypadkach.

Katastrofy naturalne czyli najbardziej prawdopodobne:

  • Pożary na wielkiej powierzchni
  • Ulewy/Burze/Tornada itp
  • Powodzie
  • Trzęsienia ziemi
  • Wyładowania Słoneczne
  • Erupcje wulkanów/Yellowstone
  • Tsunami
  • Przebiegunowanie
  • Śnieżyce/mrozy
  • Susze
  • Wirusy
  • Nie stabilność jadra ziemi
  • Zderzenie z obiektem kosmicznym(asteroida/kometa)
  • Zaburzenie gospodarki powietrzem
  • Topnienie lodowców
  • Zaburzenia ruchów tektonicznych




Katastrofy ludzkie-czyli takie spowodowane przez nasz gatunek:

  • Wojna-konwencjonalna i atomowa
  • Blackout, czyli dłuższa przerwa w dostawie energii spowodowana niewydolnością sieci przesyłowej.
  • Skażenia biologiczne  spowodowane awariami fabryk itp
  • Katastrofy w ruchu powietrznym/wodnym/lądowym
  • Zamachy terorystyczne
  • Niekontrolowane  rozprzestrzenienie się bakterii i wirusów służących za broń
  • Niewłaściwe przechowywanie odpadów toksycznych-katastrofa ekologiczna
  • Kryzys gospodarczy/ekonomiczny
  •  Wybuch elektrowni jądrowej
  • Osuszanie zbiorników wodnych i bagien-może doprowadzić do suszy.
  • Zatrucie atmosfery(smog itp)
  • Powiększenie dziury ozonowej.

Katastrofy praktycznie nierealne:

  • Zombie
  • Atak nanorobotów
  • Atak Kosmitów
  • i inne filmy sf

To co tu zawarłem jest i tak małą dawką możliwych scenariuszy na które warto być gotowym a chociaż  zdawać sobie realne zagrożenie.

Czyli jeśli ktoś przygotuje się tylko na jedną opcje ma znacznie mniejsze szanse na przetrwanie. Natomiast jeśli jest się gotowym na wszystko i zdajemy sobie sprawę z możliwych zagrożeń, czyli jesteśmy ogólnie nastawieni na przetrwanie powinniśmy dać sobie rade.
Już niedługo będę się starał, tak jak już pisałem opisać schematy zachowań w danych sytuacjach oraz inne elementy preppingu.


 



Komentarze

  1. Ale badziewie wrzucasz, nie związane z bushcraftem totalnie, a dlatego czytam Twojego bloga.
    To co umieściłeś powyżej to tylko komercja, a Ty to kupiłeś i jeszcze propagujesz. Twoja sprawa, ale nie ten target odbiorców. Wystarczy, że CCCP zamknie gaz, a Wawa przez tydzień nie będzie miała wody i energii i zobaczysz prepping. Sry, ale słabo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszę o wszystkim co mnie interesuje. Czyli o outdoorze,survivalu, bushcrafcie preppingu itd. Między innymi dlatego pojawił się ten post. Poza tym sam jestem w pewnym stopniu preppersem a ludzi interesuje ten temat.

      Poza tym nie wiem czemu to ma być marketing. Są to mniej lub bardziej realne zagrożenia na większą skale na które warto być przygotowanym czyli można powiedzieć,że jest to sztuka przetrwania. Czyli jeden z głównych wątków bloga.

      A przykład podany przez Ciebie jest realny i warto być na niego przygotowanym.

      No i główny profil bloga czyli bushcraft będzie dalej głównym wątkiem.

      Usuń
  2. Rozumiem, wyraziłem swoją opinie jako Twoj czytelnik, fajnie że odpowiedziałeś.
    Marketing nic więcej, jesteś w temacie survivalu, realnie patrzysz na te zagrożenia powyżej ? pachnie to fantastyką, niczym inny. Realnie zagrożenie będzie kiedy w mieście bez względu na wielkość, braknie internetu i wszystkie Emo zrobią to co lubią. Apokalipsa to miliony zabitych ludzi, miliony. Wejdz na stadion Legii w koszulce Widzewa i wróć, jak przetrwasz i moja propozyja jest realna, a Ty strworzysz realne zagrożenie. Wtedy powiem, że to nie fantakstyka i marketing.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne,że w niektórych wydaniach to czysty marketing. A określenie apokalipsa jest bardzo chwytliwe ;) Równie dobrze można to określić mianem sytuacji survivalowej. A czy ja w to wierze? W część na pewno tak-ale głównie uważam,że obojętnie co się może stać i tak przetrwam-przynajmniej spróbuje.

      A dziś to jeden dzień bez neta i połowa ludzkości zamieni się w zombie. I dla nich to istny koniec świata. A sytuacja przedstawiona przez Ciebie to faktycznie realne zagrożenie albo pokazanie swojej głupoty ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...

Martwe drzewo jest zielone

O biecywałem  sobie,że nigdy nie będę tu uprawiał ani poruszał tematów politycznych,niestety w ostatnich czasach  jedno z najcenniejszych siedlisk leśnych,wyjątkowych na skalę światową mianowicie PUSZCZA BIAŁOWIESKA . Wraz ze zmianą rządu pojawił się pomysł wycinki jakże cennego kompleksu leśnego. By to zrobić odwołano dyrektora parku słowami mniej więcej w stylu : W IMIĘ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI ZWALNIAMY PANA - a dlaczego ??? a no między innymi dlatego,że walczył on o ochronę środowiska i dla niego puszcza była nietykalna a dla obecnej władzy jest to zielona kupa zielonych.  Nie wiem jak można odwoływać kogoś kto dba i jest człowiekiem praktycznie idealnym na tym stanowisku ale patrząc na to,że  obecny minister środowiska nie jaki pan Szyszko jest również odpowiedzialnym za próbę zniszczenia  ROSPUDY !!!! Czyli wszystko jasne, jak ja to zwykłam mawiać DEBIL DEBILA DEBILEM POGANIA - mniej więcej tak to teraz wygląda. Ale wracając do tego,że martwe drzewo ...