I oto filmik z marszu 115 km po górach w 4 dni niezły wynik oczywiście okupiony kontuzją. I co ważniejsze filmik najdłuższy w mojej historii jak na razie ( pomysł na dłuższy jest) i gdyby długości było mało coś w tym filmie gadam.
Tak wiec zapraszam do seansu
Tak wiec zapraszam do seansu
Komentarze
Prześlij komentarz