Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Co zrobić gdy ugryzie nas żmija.

Ostatni przeglądając polskie strony o survivalu natknąłem się na nieprawdziwe informacje o postępowaniu w razie ukąszenia przez żmije.  Fakt, że mamy lato i coraz więcej czasu spędzamy na świeżym powietrzu sprzyja spotkaniu jedynego jadowitego ale jakiego pięknego węża w Polsce. Dlatego warto wiedzieć jak powinniśmy postępować gdy nas ukąsi lub kogoś innego.

Jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć dlatego wybierając się na wycieczkę gdzie  jest duże nagromadzenie węży.  Powinniśmy zaopatrzyć się w mocne buty za kostkę.  Żmija zygzakowata  nie jest wężem nadrzewnym tylko lądowym dlatego największe prawdopodobieństwo ukąszenia to ugryzienie w nogę.
Następnym sposobem na zapobiegnięcie ukąszenia to patrzenie pod nogi aby nie nadepnąć jakiegoś osobnika. Jeśli będziemy pewnie(mocno) stawiać nasze kroki odstraszymy węża. Dlatego, że węże nie mają uszu ale są bardzo wyczulone na ewentualne drgania.

Należy również pamiętać, że ukąszenie przez żmije dla dorosłego i zdrowego człowieka jest raczej niezbyt niebezpieczne. Natomiast w przypadku gdy człowiek jest chory, uczulony czy osłabiony to istnieje już o duże zagrożenie życia,  podobnie gdy ukąszona zostanie osoba starsza lub małe dziecko. Dlatego należy zapoznać się z następującymi zasadami:

1.  Zaraz po ukąszeniu powinniśmy oddalić się od miejsca zdarzenia, aby uniknąć ponownego ukąszenia.
2.  Najważniejsze to zachować spokój!!! Jeśli zaczniemy panikować to jad szybciej rozejdzie się po naszym organizmie.  Dlatego jeśli  zachowamy spokój  mamy więcej czasu na reakcję. Należy również pamiętać, że większość ugryzień nie kończy się śmiercią. A samo ukąszenie niekoniecznie musi być  wypuszczeniem jadu- tzw. ukąszenie suche.
3. Bardzo ważne aby nie wykonywać zbędnych ruchów- NIE BIEGAJ, NIE SKACZ. Dlatego, że takie czynności podnoszą ciśnienie krwi i automatycznie zwiększają tempo rozprzestrzeniania się jadu. 
4.  Usiądź i obejrzyj dokładnie kończynę w która zostałeś ukąszony. Obejrzyj dokładnie ranę i nie panikuj. oraz nie manipuluj przy niej( nie rozcinaj nie wysysaj po prostu zostaw) można ją przemyć.
5. Jeśli zostaliście ukąszeni w kończynę zdejmijcie pierścionki, zegarek i jakąkolwiek inną biżuterię.  Dlatego, że  kończyna będzie puchnąć a biżuteria może doprowadzić do niedokrwienia i przykrych konsekwencji.
6. Ugryzioną kończynę należy unieruchomić, Miejsce ukąszenia umieść poniżej serca.- JAD WOLNIEJ BĘDZIE WCHŁANIANY DO UKŁADU KRWIONOŚNEGO.
7. Można zastosować opaskę uciskową. Ale w przypadku niewłaściwego jej użycia istnieje możliwość niedokrwienia. Dlatego bezpieczniej będzie owinąć całą kończynę bandażem(tak jak w przypadku skręcenia) Zmniejszy to tępo rozprzestrzeniania się jadu ale pozwoli krwi w miarę swobodnie krążyć.
8.  Jeśli zabezpieczyliście  już miejsce ukąszenia tak jak podałem wyżej to nie pozostało już nic innego jak udanie się do lekarza.  Nigdy nie lekceważ ukąszeń bo efekty mogą wyjść dopiero następnego dnia. Jeśli dysponujesz antytoksyną (co jest mało prawdopodobne) sprawdź najpierw reakcję alergiczną wstrzykując  trochę antytoksyny pod skórę poszkodowanego  lub wstrzyknij najpierw anty-histaminę.
9. W przypadku kiedy to nie ciebie ukąsił ale ty prowadzisz akcje ratunkową (do przybycia karetki) pamiętaj, że w przypadku kiedy poszkodowany zaczyna tracić czynności życiowe, to najważniejsze jest podtrzymanie życia a neutralizacje ukąszenia możesz zostawić na później.

W przypadku ukąszenia unikaj:
Podawania alkoholu i innych środków oddłużając jak i leków uspokajających lub pobudzających.
Nacinania- otwarcie rany nie usunie jadu ale zwiększy krwawienie( może pomóc). Rana podatna jest na infekcje.

Pamiętaj nigdy nie zabijaj JAKIEGOKOLWIEK  węża  one są bardzo pożyteczne a zabicie go i tak ci  nie pomoże. Do tego żmija zygzakowata jest pod ochroną.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Martwe drzewo jest zielone

O biecywałem  sobie,że nigdy nie będę tu uprawiał ani poruszał tematów politycznych,niestety w ostatnich czasach  jedno z najcenniejszych siedlisk leśnych,wyjątkowych na skalę światową mianowicie PUSZCZA BIAŁOWIESKA . Wraz ze zmianą rządu pojawił się pomysł wycinki jakże cennego kompleksu leśnego. By to zrobić odwołano dyrektora parku słowami mniej więcej w stylu : W IMIĘ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI ZWALNIAMY PANA - a dlaczego ??? a no między innymi dlatego,że walczył on o ochronę środowiska i dla niego puszcza była nietykalna a dla obecnej władzy jest to zielona kupa zielonych.  Nie wiem jak można odwoływać kogoś kto dba i jest człowiekiem praktycznie idealnym na tym stanowisku ale patrząc na to,że  obecny minister środowiska nie jaki pan Szyszko jest również odpowiedzialnym za próbę zniszczenia  ROSPUDY !!!! Czyli wszystko jasne, jak ja to zwykłam mawiać DEBIL DEBILA DEBILEM POGANIA - mniej więcej tak to teraz wygląda. Ale wracając do tego,że martwe drzewo ...

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...