Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Babka zwyczajna

Coraz więcej czasu spędzamy w terenie więc warto zapoznać się z jadalnymi dziko rosnącymi roślinami. Tm razem opiszę Babkę zwyczajną(plantago major).

Monografia:
Roślina wieloletnia, wysokości od 10 do 40cm; wszystkie liście odziomkowe w rozecie, bardzo odpornej na rozdeptanie. Liście szerokie o jajowatym kształcie szerokości od 5 do 9cm i długości 10-15cm. Na liściach widoczne są od 3 do 9 wyraźnie widocznych nerwów. Nerwy się zwężają tworząc bardzo mocny ogonek. Kwiaty niepozorne zielonkawe, liczne w gęstym wysmukłym kłosie długości do 15cm.
Okres zbioru:
 czerwiec-październik.
Występowanie:

Drogi, place, śmietniska. W całej europie bardzo częsta.
Zastosowanie:
Zebrane w kwietniu liście, zdecydowanie gorzkie, drobno pokrojone stają się smaczną sałatką. Można je również udusić albo dodać do twarożku.
Ja osobiście wolę po prostu oberwać liść i go zjeść(można umyć)
Pomyłki:
Babka jest bardzo charakterystyczna i nie do pomylenia z niczym.
Warto wiedzieć:
 Tę samą wartość kulinarną ma babka lancetowata. Liście również odziomkowe, tylko wąsko-lancetowate z pojedynczymi włoskami, szerokości 2-4 cm i długości 13-30cm. kwiaty brązowawe, liczne w cylindrycznych kłosach na 5-kątnej szypułce. Oba gatunki można łączyć ze sobą w różnych sałatkach czy innych potrawach. można również dodawać inne rośliny które złagodzą zdecydowanie gorzki smak  babki.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Podlasie część druga: U pana Boga w ogródku i dalej na wschód.

 P o biwaku nad zalewem Siemianówka ruszyliśmy do Kruszynian, najbardziej popularnego miejsca kultu polskich Tatarów. Znany i rozpoznawalny chyba przez wszystkich zielony meczet jest wart odwiedzenia. Mimo, że drogi w okolicy przyprawiają o ból resorów i całego podwozia to warto wytrzymać i tu dotrzeć. Poza obejrzeniem z zewnątrz meczetu i pobliskiego cmentarza warto wejść do środka i posłuchać o historii Tatarów, Kruszynian i meczetu. Która jest naprawdę niezwykła i w sumie zasługuje na osobny wpis. Po meczecie ruszyliśmy dalej, tym razem szlakiem trylogi filmów U pana boga w ...                        Serii raczej nie trzeba nikomu przedstawiać, akcja filmu oficjalnie działa się w Królowym Moście jednak miejsc  w którym kręcono serie było dużo więcej. Plan filmowy był rozsiany dosłownie po całym Podlasiu. Podobno dlatego, że to były rodzinne i ukochane strony żony reżysera. Nasz szlak filmowy rozpoczęliśmy w tytuło...

Zimowy biwak solo plus co mam w plecaku.

  D ziś przed Wami kolejny film, tym razem z zimowego biwaku. Poza nocką pod chmurką udało się znaleźć ofiarę wilków, spędzić miło czas i zepsuć sobie jedzenie. Poza relacją zobaczycie co mam w plecaku podczas takiego wypadu.