Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opinel

Noży Opinel chyba nie trzeba nikomu przedstawiać.  Klasyczny składany kozik pięknie wykonany i niezwykle przydatny podczas każdej działalności outdoorowej. W swoim asortymencie firma Opinel ma wiele noży w których każdy znajdzie coś dla siebie. Można wybierać między stalą węglową a zwykłą, rękojeści są wykonane z różnych gatunków drewna, buk,dąb, orzech  zdarzają się również inne gatunki. Są również modele z wyrzeźbionymi rękojeściami na których są motywy polowań, maszerów i wiele innych.

Historia:
Pierwszy nóż Opinel powstał w 1890r. w miejscowości Saint-Jean-de-Maurienne w Rhône-Alpes regionie departamencie Sabaudia , Francji. Przez Józefa Opinel jaka producent narzędzi postanowił wytworzyć nóż. Od razu noże Opinela zyskały wielu zwolenników wśród okolicznych chłopów i pasterzy. 
W 1897r. Opinel rozwinął  serie noży z numerami do 12.
W 1901r. Józef Opinel  założył pierwszą fabrykę w której zaczął produkować swoje noże na skalę masowa.
Opinel aby zwiększyć sprzedaż swoich noży  otwożył mały sklepik w
pobliżu Chambéry węzła kolejowego, gdzie noże stał się popularne wśród kolejarzy, dzięki czemu szybko rozjechały się po całej Francji.
W 1909r. opinel zarejestrował swój znak firmowy.Wybierając koronowaną rękę.
W 1911r. Opinel otrzymuje złoty medal na wystawie narzędzi. 
Wciągu kilku lat sprzedaż osiągnęła pułap setek tysięcy noży rocznie. A do drugiej wojny światowej sprzedał już  20.000.000.
Dopiero w 1955r. wprowadzono Virobloc. czyli blokadę zabezpieczającą ostrze przed niekontrolowanym złożeniem ostrza, co zdecydowanie zwiększyło bezpieczeństwo.
Opinel  w 1985r.  został uznany za jeden ze stu  najlepszych wzorów użytkowych, dzięki czemu znalazł swoje miejsce w Muzem Victorii obok Porsche 911 i zegarka Rolex.
W 2000r. polepszono blokadę która teraz umożliwia zabezpieczenie ostrza zarówno w postaci ze schowanym ostrzem jak i otwartego.
Dziś firma dalej prowadzona jest przez rodzinę Opinel i sprzedają rocznie ok. 15mln. noży. Muzeum poświęcone nożem Opinel (Le Musée de l'Opinel) znajduje się w Saint-Jean-de-Maurienne.
Materiały:
 Tradycyjny nóż Opinel jest wykonany z drewna bukowego a  ostrze ze stali węglowej (XC90)  jest to bardzo dobra stal która łatwo poddaje się ostrzeniu jednaj jest nieco delikatniejsza od stali nierdzewnej przez co przy ciężkiej pracy istnieje ryzyko  złamania ostrza. Większość modeli Opinela jest wykonywana ze stali węglowej jak i z Sandvik 12C27M acier stali nierdzewnej.



 

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. To zależy do czego potrzebny będzie. Jeśli do cięższych prac to 10. Ale w 99% zastosowań turystycznych czy outdoorowych jak i miejskich idealny jest opinel no.8.
      Pytanie jeszcze czy carbon czy inox. To już są indywidualne preferencje. Carbon szybko rdzewieje i pokrywa się patyną(więcej roboty by go zachować w jak najlepszej kondycji) natomiast inox to ostra stal ale nie tak ostra jak carbon. Ale ma tą zaletę,że nie trzeba o niego tak dbać.

      Ale rozmiar najbardziej praktyczny to 8 max 10.

      Usuń
  2. Konrad Busza
    Co to znaczy ostra stal? Nie znam takiej. Ostrość noża zależy od wielu czynników. Do najistotniejszych zaliczam: grubość głowni, jej kształt, rodzaj szlifu oraz kąt krawędzi tnącej. Jeśli mamy do czynienia z takimi samymi nożami, to o ostatecznej agresji cięcia decyduje głównie gradacja osełki
    (powstałe mikro ząbki, które można istotnie zwiększyć ostrząc na diamentach) Ja kończę na gradacji 600 i zaręczam, że nóż goli włosy, pomidorka nacina prowadzony wyłącznie pod własnym ciężarem.
    Nie ma stali ostrych i tępych. Za to są stale twardsze i bardziej miękkie, co ma wyłącznie wpływ na długość trzymania tej ostrości. Osobiście wolę inox, gdyż ze zgiętą głownią lub jej czubkiem, albo zawiniętą krawędzią jeszcze coś się da zrobić w odróżnieniu od rdzewki, która pęka lub się wyszczerbia. Umiem ostrzyć z ręki, więc większa częstotliwość używania małej, diamentowej osełki nie przeraża mnie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Martwe drzewo jest zielone

O biecywałem  sobie,że nigdy nie będę tu uprawiał ani poruszał tematów politycznych,niestety w ostatnich czasach  jedno z najcenniejszych siedlisk leśnych,wyjątkowych na skalę światową mianowicie PUSZCZA BIAŁOWIESKA . Wraz ze zmianą rządu pojawił się pomysł wycinki jakże cennego kompleksu leśnego. By to zrobić odwołano dyrektora parku słowami mniej więcej w stylu : W IMIĘ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI ZWALNIAMY PANA - a dlaczego ??? a no między innymi dlatego,że walczył on o ochronę środowiska i dla niego puszcza była nietykalna a dla obecnej władzy jest to zielona kupa zielonych.  Nie wiem jak można odwoływać kogoś kto dba i jest człowiekiem praktycznie idealnym na tym stanowisku ale patrząc na to,że  obecny minister środowiska nie jaki pan Szyszko jest również odpowiedzialnym za próbę zniszczenia  ROSPUDY !!!! Czyli wszystko jasne, jak ja to zwykłam mawiać DEBIL DEBILA DEBILEM POGANIA - mniej więcej tak to teraz wygląda. Ale wracając do tego,że martwe drzewo ...

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...