Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Alone in the wild



 Swego czasu na Discovery  leciał bardzo ciekawy program o prawdziwym survivalu a właściwie bushcrafcie pt: Alone in the wild.
 Autor i równocześnie ten który zmaga się z dziczą- Ed Wardle postanowił przetrwać  3 miesiące w terytorium Jukonu.

http://d.telemagazyn.pl/k/r/16/1b/e7/5111dacd347cd.jpg
Na takie przedsięwzięcie wybrał się całkowicie samemu, wszystko musiał wziąć ze sobą  czyli kamery, baterie i oczywiście  cały niezbędny szpej do tego mały zapas jedzenia. Całą resztę będzie musiał  sam zrobić lub upolować czy pozyskać w jakiś inny sposób.

Gdyby tego było mało nie był on specjalnie doświadczony w traperskim życiu i porwał się na ekstremalną no i wspaniałą przygodę w krainie niedźwiedzi, wilków, nie sprzyjających warunków pogodowych. Czyli w skrócie miejscu gdzie człowiek nie wygra z naturą może tylko z nią współpracować by przeżyć.

Poza niezwykłą przygodą jaką Ed przeżył na Alasce,spełnieniu marzenia z dzieciństwa  odbył też swoistą drogę wgłąb siebie.  Wiele razy załamywał się przed kamerą i mimo to nie wstydził się pokazać tego szerszej publice.  To właśnie jest jednym z aspektów które sprawiają,że ten program jest świetnym studium psychologi człowieka który jest zmuszony w samotności sprostać wielu przeciwnościom losu,przetrwać i wykonywać wiele innych prac.

Z planowanych 90 dni w dziczy wytrwał 50 to i tak świetny wynik. Ta przygoda na pewno nie był a ani łatwa ale chyba przyjemna przynajmniej tak mi się wydaje ;) 
 Dużą zaletą poza otwartością Eda jest też możliwość zaobserwowania ciekawych patentów na obozowanie, polowanie czy szpej którego używa. 

Te wszystkie czynniki sprawiają,że Alone in the wild to świetny program  o prawdziwym survivalu, może nie cechuje się najwyższą jakością nagrań ale trudno by ktoś zmuszony do takiej walki i to jeszcze przez tak długi czas miał siłę i chęci kręcić materiał wysokiej klasy jak np. Les Stroud w swoich programach.

Właśnie dlatego warto zapoznać się z tym programem.
http://www.productionfocus.com/wp-content/uploads/2009/11/Alone+4+Low+Res+-540x360.jpg

Komentarze

  1. Świetny program/dokument. Jeden z najbardziej autentycznych jeśli chodzi o przetrwanie. Doskonale widać, jak człowiek fiksuje w takich warunkach, jak się boi ale i potrafi cieszyć obcowaniem z naturą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Autentyczny, namacalny, odczuwalny, prawdziwy... jak by siedział obok Ciebie widzu przy ognisku... Zobaczcie to koniecznie! A potem...bez chwalenia się na fejsbukach udajcie się do puszczy i trzy tygodnie zostańcie z samymi sobą...Urlopy i L4. I nikomu nie mówcie. Dajcie świadectwo samym Sobie, że potraficie bez prądu, centralnego, gazu, węgla, kobiety, kiełbasy i tego portalu, który bardzo polecam, zaimprowizować. I bez aktorstwa - pamiętajcie Londony.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...

Martwe drzewo jest zielone

O biecywałem  sobie,że nigdy nie będę tu uprawiał ani poruszał tematów politycznych,niestety w ostatnich czasach  jedno z najcenniejszych siedlisk leśnych,wyjątkowych na skalę światową mianowicie PUSZCZA BIAŁOWIESKA . Wraz ze zmianą rządu pojawił się pomysł wycinki jakże cennego kompleksu leśnego. By to zrobić odwołano dyrektora parku słowami mniej więcej w stylu : W IMIĘ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI ZWALNIAMY PANA - a dlaczego ??? a no między innymi dlatego,że walczył on o ochronę środowiska i dla niego puszcza była nietykalna a dla obecnej władzy jest to zielona kupa zielonych.  Nie wiem jak można odwoływać kogoś kto dba i jest człowiekiem praktycznie idealnym na tym stanowisku ale patrząc na to,że  obecny minister środowiska nie jaki pan Szyszko jest również odpowiedzialnym za próbę zniszczenia  ROSPUDY !!!! Czyli wszystko jasne, jak ja to zwykłam mawiać DEBIL DEBILA DEBILEM POGANIA - mniej więcej tak to teraz wygląda. Ale wracając do tego,że martwe drzewo ...