Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

piła FISKARS (S) Xtract

Dawno temu opisywałem piłę Fiskarsa (L) Xtract, jest to większy brat piły którą wam dziś przedstawię.

FISKARS (S) Xtract to jak już pisałem najmniejsza piła składana w stajni Fiskarsa  dzięki temu jest wygodniejsza do przenoszenia i lżejsza dzięki czemu nie ciąży nam podczas wędrówki. Można by powiedzieć,że poza rozmiarami i wagą niczym się od siebie nie różnią. 

FISKARS (S) Xtract wchodzi naprawdę szybko i łatwo w każde drewno które przyjdzie nam pociąć w terenie czy podczas prac w ogrodzie. Oczywiście  nie przetniemy nią tak dużych belek jak Fiskarsa (L) Xtract.
Jednak należy sobie zadać pytanie czy będziemy ścinali drzewa? No nie sądzę, piła potrzebna nam będzie do pocięcia gałęzi na opał czy przycięcie jakiś konarów na ogrodzie a nie do prowadzenia wycinki.

FISKARS (S) Xtract. jest zaopatrzona w specjalnie ułożone zęby dzięki czemu  nasza praca staje się dużo szybsza i bardziej efektowna niż w przypadku innych pił. Dodatkowo komfort użytkowania podnosi zaczep którym możemy piłę przypiąć do pasa, gdy jej akurat nie używamy czy podczas wędrówki możemy zamontować ją przy plecaku.
      




Na komfort i bezpieczeństwo  wpływa też rączka pokryta tworzywem  SoftGrip™ które zapewnia nam pewny chwyt nawet gdy mamy mokre czy zgrabiałe ręce. Dodatkowo rękojeść w którą chowa się ostrze jest tak wyprofilowana by zabezpieczyć nasze dłonie przed sunięciem się na ostrze.


Ostrze posiada blokadę która jest bardzo ale to bardzo mocna i należy uważać by nie zakręcić jej za mocno bo potem możemy mieć problem ze schowaniem ostrza z powrotem w rękojeści. No i dzięki temu,że trzyma ona tak mocno to mamy gwarancję bezpieczeństwa i nie musimy się martwić,że nam się złoży.

Podczas ostrej pracy w twardym drewnie istnieje możliwość wygięcia się ostrza i kilka razy mocno się wygięło, ale natychmiast wróciło do swojego  pierwotnego stanu. Co nie zawsze jest standardem w podobnych piłach. Jednak na ogół wystarczy położyć ostrze na czymś twardym i ładnie wygiąć i wtedy  ostrze jest prawie nowe.
 Z czystym sumieniem mogę polecić FISKARS (S) Xtract jak i piłę Fiskarsa (L) Xtract

  • Długość: 223 mm
  • Waga: 130 g
  • Specjalne uzębienie zapewnia skuteczne cięcie gałęzi
  • Nowy, wygodny zaczep do paska
  • Pewny chwyt dzięki rączce pokrytej tworzywem SoftGrip™
  • Ergonomiczna rękojeść z osłoną na palce
  • Długość ostrza 160 mm
  • Cięcie w jednym kierunku - do siebie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego nigdy niezostanę wegetarianinem

D zisiejszy post może się wydać niektórym dość kontrowersyjnym lub nawet nie do zaakceptowania. Mianowicie wiele ale to naprawdę wiele osób próbuje mnie przekonać,że człowiek nie jest stworzony do jedzenia mięsa, a co gorsza,że jest to niezdrowe. Potem słychać jeszcze stwierdzenia,że jestem brutalny,nieczuły itd. i jak wogóle mogę mówić,pisać z takim podejściem o zabijaniu zwierząt i ich spożywanie.  Ale ja się pytam czy ja jaroszom i innym "obrońcom" zwierząt zaglądam do talerza ? Nie i dlatego proszę już na samym wstępie zrozumcie my mięsożerni-tak ci źli-tolerujemy was to wy dajcie i nam spokój-to do tych ortodoksyjnych jaroszy ;) W sumie to cały ten post ma się do tych najbardziej zaciekłych przeciwników mięsożerców,myśliwych itd. No ale przejdźmy do meritum sprawy. Wydaje mi się,że większość współczesnych wegetarian to ofiary mody na "zdrowe i ekologiczne" życie-dziś nie będę rozwodził się nad tym,że połowa tych najwybitniejszych  ekologów czy speców ...

Klan z Alaski

  O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią.  Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów  ich dom spalił rząd. Z  tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski.    Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu  jednak dzięki uprzejmości  sąsiadów postawili jedno izbową kabinę  w której  miała mieszkać cała  9 osobowa rodzina !  Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...

Biwak zimowy z namiotem- co trza mieć

I dzie zima, w teorii to już ją mamy i nie da się ukryć, że jest to super okres na biwaki. A czemu? A no bo nie ma ludzi, cisza spokój, rześkie, mroźne powietrze i co chyba najważniejsze brak robactwa. Kompletne zero pająków, komarów, much itd. Ten ostatni argument zawsze trafia najbardziej do większości ludzi. Niestety biwak zimowy ma pewne ograniczenia. Mianowicie, do jego uprawiania, trzeba się przekonać i zdać sobie sprawę, że w namiocie możemy mieć tak samo ciepło i przyjemnie jak w domu. Może nieco bardziej spartańsko, ale jak w domu. No i jak nie trudno się domyślić, zimowy biwak wymaga od nas bardziej specyficznego wyposażenia niż jakiś letni nad jeziorem. I właśnie o tym co zabrać na taki biwak jest dzisiejszy wpis. Do zimowego biwaku potrzebujmy nieco odpowiedniego szpeju. Niestety często jest on droższy od tego letniego, czy na inne pory roku, ale da się go skompletować bez rujnowania portfela. Na szczęście wiele ze szpeju używanego zimą mamy również podczas w...