Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

ADAM WAJRAK - WILKI

Jak wiecie jestem z tego sortu co chce chronić puszcze i jest raczej anty niszczenia środowiska. A jakiś czas temu miałem okazję stać kilka godzin w kolejce do podpisania książki A. Wajraka  pt. WILKI 

 Jest to genialna książka zarówno dla dzieci jak i dorosłych,dla tych co boją się wilków i dla tych co by chcieli do nich strzelać. No i dla wrogów czy jak tam się nazywają  autora,. Bo niema to tamto w pewnych kręgach bardzo go nie lubią ;)


 Największą zaletą jest to,że  nie jest to jakiś suchy naukowy język a  bardzo lekki i przyjemny,który sprawia,że WILKI połyka się bez tchu.
Oczywiście nie jest to książka pozbawiona  brutalności i strasznych opowieści o tym co wilk zaznał od człowieka. O tym jak to za komuny dawali dokładne wytyczne i płacili za eksterminacje i mordowanie tego pięknego stworzenia.

Można powiedzieć,że WILKI da się odebrać, że  to po prostu książka która opowiada o przygodach autora z wilkami i tyle. Jednak jest to błędne stwierdzenie z racji,że  w  tej książce mamy sporo a właściwie to mnóstwo informacji o tym jak wilki się zachowują, o  tym jak je zwabić itd. Oczywiście nie wszystkie informacje są przekazane wprost jak w podręczniku ale z kontekstu czy po prostu opowieści można sporo się dowiedzieć. Np to,że  warto skomleć jak ranny/czy niezadowolony pies to mamy szansę,że zwabimy wilka.

Inną i chyba największą zaletą tej książki jest to,że   pięknie tłumaczy ( nawet tym opornym),że wilk to nic strasznego,że on nam wcale nie zagraża i co ważne on boi się nas bardziej niż my jego. Jest też przedstawiona geneza tego strachu.


To wszystko i jeszcze parę innych spraw stawia WILKI jako obowiązkową pozycję w biblioteczce każdego leśnego człeka  czy też przyrodnika, i to niezależnie od wieku. Fajną sprawą jest między innymi to,że  dzięki tej książce można połączyć pokolenia rodzice,dziadkowie rodzeństwo itd  czytają dzieciom.

Czyli jak widzicie warto a właściwie to TRZEBA PRZECZYTAĆ WILKI !!!!!!

Komentarze

  1. Kolejna ksiazka z twojego polecenia, którą przeczytam. Dzieki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę A. Wajrak "Wilki" posiadam od dłuższego czasu. Tak więc książkę również gorąco polecam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Podlasie część druga: U pana Boga w ogródku i dalej na wschód.

 P o biwaku nad zalewem Siemianówka ruszyliśmy do Kruszynian, najbardziej popularnego miejsca kultu polskich Tatarów. Znany i rozpoznawalny chyba przez wszystkich zielony meczet jest wart odwiedzenia. Mimo, że drogi w okolicy przyprawiają o ból resorów i całego podwozia to warto wytrzymać i tu dotrzeć. Poza obejrzeniem z zewnątrz meczetu i pobliskiego cmentarza warto wejść do środka i posłuchać o historii Tatarów, Kruszynian i meczetu. Która jest naprawdę niezwykła i w sumie zasługuje na osobny wpis. Po meczecie ruszyliśmy dalej, tym razem szlakiem trylogi filmów U pana boga w ...                        Serii raczej nie trzeba nikomu przedstawiać, akcja filmu oficjalnie działa się w Królowym Moście jednak miejsc  w którym kręcono serie było dużo więcej. Plan filmowy był rozsiany dosłownie po całym Podlasiu. Podobno dlatego, że to były rodzinne i ukochane strony żony reżysera. Nasz szlak filmowy rozpoczęliśmy w tytuło...

Zimowy biwak solo plus co mam w plecaku.

  D ziś przed Wami kolejny film, tym razem z zimowego biwaku. Poza nocką pod chmurką udało się znaleźć ofiarę wilków, spędzić miło czas i zepsuć sobie jedzenie. Poza relacją zobaczycie co mam w plecaku podczas takiego wypadu.