Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kubek termiczny EKSJO 0,45 L

Pamiętacie jak opisywałem reklamacje plecaka FN. I gdy drugi raz reklamowałem ten plecak napisał do mnie sam szef wydziału produkcji Fjord Nansen. Opisał na czym poległa problem tego plecaka i chciał mi w jakiś sposób zrekompensować zaistniałą sytuację.Poprosił minie o adres i wysłał mi tajemniczą paczkę. Paczka dotarła akurat gdy bylem w górach a w niej był Kubek termiczny EKSJO 0,45 L.Prawda, że miły gest.
 Miałem już taki kubek ale w niebieskim odcieni a teraz mam jeszcze w brązie. Fakt,że nie używam go podczas trekkingowych wyjazdów(z powodu redukcji wagi) najczęściej używam go na stacjonarnych wyjazdach. Jednak wybierając się na zimowy wyjazd w Bieszczady myślę o zabraniu go ze sobą jako naczynia w którym będę jadł liofilizowaną żywność-dzięki temu dłużej będzie ciepło.
Kubek tan ma jedna dużą zaletę nad np.wildo,mianowicie właściwości termiczne. Nawet w dość niskich temperaturach(poniżej zera)  możemy się cieszyć przez kilkanaście minut pieruńsko gorącą herbatą a przez kolejne kilkanaście ciepłą. Jest to całkiem niezły wynik jak na kubek w tej cenie-33,90zł. Natomiast w warunkach letnich utrzymuje on ciepło przez kilka dobrych godzin.
Dzięki wygodnej rączce mamy pewny chwyt, ale jeśli ktoś ma dużą dłoń lub ma rękawice może mieć problem z włożeniem tam ręki. Fajną rzeczą jest podkładka z jakiejś pianki, która zabezpiecza kubek przed przypadkowym przewróceniem.
Niestety ma jedna dużą wadę nie możemy w nim przenosić płynów.A to dlatego,że przykrywka nie jest taka jak w termosie tylko jest to zwykły plastik z uszczelką(posiada ona otwór z zasuwką zabezpieczająca przed wychładzaniem i wychlapywaniem zawartości)-czyli  tak w skrócie nie jest on wodoodporny.
W sumie to jedyna wada tego kubka. Podsumowując jest to całkiem niezły kubek termiczny w przystępnej cenie.

Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie kubki termiczne są dobre jeśli chcemy zrobić sobie ciepły napój na wynos. W domu ja bardzo sobie cenię kubki i szklanki z https://duka.com/pl/kawa-i-herbata/kubki-i-szklanki gdyż jak dla mnie trzeba mieć dobrej jakości zastawę w kuchni. W końcu rzadko kiedy ją wymieniamy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Tree cave i nie tylko

N owy film już jest na kanale, tym razem zabieramy Was do jaskini z drzewem w środku i do domków Hobbitów. Zachęcamy do subskrypcji i oglądania na YouTube :D   

Moja pierwsza linia EDC

N ie wiem jak wy ale ja bez noża czuję się nagi.  Zawsze mam przy sobie jednak poza tym warto nosić jeszcze parę przydatnych drobiazgów które znacznie ułatwiają życie a czasem mogą nam lub komuś uratować dupsko.  I tu idealną sprawą jest zestaw EDC-every day carry  czyli wszystko co dźwigamy codziennie.  Wariantów,wielkości i wielu innych pierdół jest tyle co nosicieli EDC każdy musi stworzyć wersję dostosowaną do swoich potrzeb. Mój jeśli wziąć wszystkie 3 linie to co mam w kieszeniach to co w ładownicy na pasie to co w plecaku/torbie  To można stwierdzić,że jest tego naprawdę sporo. No ale lepiej coś mieć niż potem żałować,ze się niema. Pierwsze 2 linie mam praktycznie codziennie przy sobie.  Wyjątek to moment gdy trzeba się wdziać w garnitur i wtedy wielkie ubolewanie,że nie mogę wziąć swoich zabawek. Na szczęście mam i na to sposób ale to będzie osobny post.   Trzecie linia to plecak z nieco większymi rzeczami-mam to wszystko częst...