Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Plecak Fjord Nansen HIMALAYA 70+10 L

Niedawno opisywałem plecak  VIGDIS 45 L Fjord Nansen i nie był to najlepszy plecak jak miałem. A to za sprawą błędu  w produkcji.
Tym razem opiszę inny plecak tej samej marki który jest prawdziwym wołem roboczym,duży i mocny. Plecak Fjord Nansen HIMALAYA 70+10 L to jeden z największych plecaków w zasobie tej firmy.
Oznaczenia 70+10 oznaczają, że komora główna plecaka ma 70L co pozwala zabrać ze sobą cały niezbędny  szpej na dziesięciodniową wędrówkę. A to +10 to możliwość podniesienia komina czyli zabranie dodatkowych 10L bagażu. Do przenoszenia niezbędnych drobiazgów które zawsze powinniśmy mieć pod ręką mamy bardzo obszerną kieszeń w kapturze gdzie  mieści się naprawdę sporo. Jest to duża zaleta ale i wada. Gdy wrzuci się tam trochę szpargałów i po kilku dobrach godzinach marszu chcemy coś z niej wyjąć mamy problem, w tej kieszeni wszystkie rzeczy mieszają się jak w pralce i gdy na początku było coś przy zamku to gdy my tego potrzebujemy musimy szukać gdzieś w tylnej części kieszeni. Wystarczyło by zamontować jeszcze jedna kieszeń w kapturze od wewnątrz co by na pewno ułatwiło życie. Pod kapturem mamy komin z zaciągiem który chroni nasz sprzęt przed zgubieniem. Dodatkowo pod klapą mamy do dyspozycji trok umożliwiający przenoszenie liny co na pewno jest dużą zaletą gdy naszym głównym celem jest wspinaczka. Do komory głównej  mamy dostęp od góry jak w każdym plecaku oraz od spodu do tzw. kieszeni na śpiwór. Kieszeń to oddzielona jest od głównej warstwą materiału zapinaną zamkiem. Ja zawsze od razu odpinam tą warstwę aby powiększyć komorę główna co dla mnie ma większe znaczenie.
Na przedniej ścianie komory głównej mamy dość obszerna płaska kieszeń która świetnie nadaje się do przenoszenia map czy książki. Po bokach mamy dwie małe siateczkowe kieszonki w które świetnie wpasowują się butelki Nalgane czy termos.
Co do systemu nośnego to zwie się on BACKBONE PILLOW i jest naprawdę niezły. Bardzo prosty a co najważniejsze wytrzymały. Umożliwia on bardzo łatwe dopasowanie plecaka do naszej sylwetki. Elementy plecaka  stykające się z ciałem to bardzo miękkie pianki które bardzo umilają nam wędrówkę. Pas biodrowy świetnie się sprawdza czyli doskonale przenosi ciężar z ramion na biodra. Jedyny zarzut co do systemu nośnego to to że zdarza się,że pas biodrowy nieco się luzuje i co jakiś czas trzeba go zaciągnąć. również zdarza się,że coś przy plecaku skrzypi ale nie jest to jednak dyskwalifikujące.
Plecak posiada wiele udogodnień w postaci troków które umożliwią nam bezproblemowe przytroczenie namiotu czy karimaty. Troki mamy po bokach plecaka jak i na kieszeni an śpiwór. Na przedniej części pleców mamy szpejarke do której można coś podwiesić. Na kapturze jest elastyczna linka która świetnie nadaje się do zamontowania mokrej odzieży,raków czy panelu słonecznego.
Jakość wykonania jest zadowalająca, na po jakimś roku użytkowania zauważyłem,że jedna szelka zaczyna się odpruwać, okazało się,że nitka przetarła się i starczyło ją przyszyć a od wewnętrznej strony zakleić srebrną taśmą -tak na wszelki wypadek. Poza tym drobnym incydentem  nic innego się nie wydarzyło.
Dodatkową zaletą jest to,że wszystkie zamki wykorzystane do produkcji tego plecaka są firmy YKK czyli numer jeden na świecie. Natomiast klamry są od  DURAFLEX - czyli bez większych problemów sprawdzają się od skrajnie niskich temperatur rodem z syberyjskiej tajgi jak i w temperaturach skrajnie gorących.Czyli możemy go zarówno używać na dalekiej północy jak i w saharyjskim skwarze. Potwierdzeniem jakości i niezawodności tego plecaka jest fakt,że jest to mój pierwszy plecak o takiej pojemności i służy mi już od dobrych kilku lat a i Marcin Gienieczko również używał tego modelu podczas swoich ekstremalnych wypraw w dzikie rejony Północy.

Informacje od Producenta:
  • system nośny BACKBONE PILLOW z szynową regulacją w zakresie S-L (p. tabela rozmiarów plecaków w naszym poradniku) umożliwia dokładne dopasowanie do indywidualnej sylwetki użytkownika plecaka
  • BACKBONE PILLOW doskonale wentyluje plecy podczas wysiłku fizycznego
  • elementy systemu stykające się z plecami użytkownika, pasy nośne i mocowania pasa biodrowego od strony wewnętrznej wykonane z profilowanej oddychającej pianki, pokrytej miękką przewiewną siateczką MESH BREATHABLE
  • pasy nośne S-kształtne, z regulowaną długością; na każdym z pasów wszyte uszko (do wpięcia np. karabinka)
  • regulowany pas biodrowy
  • regulowany pas piersiowy
  • regulowana klapa górna, w klapie obszerna kieszeń zewnętrzna na zamek YKK, zakryty listwą chroniącą przed deszczem; na klapie - elastyczna linka ze ściągaczem, do zamocowania raków lub kurtki przeciwdeszczowej, itp.
  • pod klapą górną z wierzchu komory głównej - taśma do przytroczenia liny wspinaczkowej
  • komora główna posiada dodatkowy komin wyciągany, powiększający pojemność plecaka o ok. 10 litrów
  • na przedniej ścianie komory głównej - duża podłużna kieszeń zewnętrzna z bocznym zamkiem YKK
  • na kieszeni wierzchniej - szpejarka
  • komora dolna oddzielona jest od komory głównej przegrodą  ze ściągaczem; można ją rozpiąć tworząc obszerną komorę o całej objętości plecaka
  • na zewnątrz komory dolnej - dwie regulowane taśmy zabezpieczające, umożliwiające dodatkowe podczepienie sprzętu
  • na każdym boku plecaka po 2 długie boczne taśmy kompresyjne, mocowane 3-punktowo (wszycie-przelotka-wszycie), z możliwością przymocowania maty, namiotu itd.
  • dwie boczne kieszenie siatkowe
  • 2 mocowania do kijków trekkingowych/czekana
  • uchwyt do ręcznego noszenia plecaka
  • wszystkie zamki renomowanej firmy YKK - "Nr 1" w świecie zamków
  • najwyższej jakości klamry  DURAFLEX- wykonane z tworzywa zachowującego trwałość mechaniczną i odporność na uszkodzenia w niskich i wysokich temperaturach
  • materiał OXFORD i HONEYRIPSTOP, z wtopioną siateczką o kształcie plastra miodu, siateczka zwiększa odporność materiału  w kontakcie z ostrymi przedmiotami na rozdarcia i przetarcia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jesteśmy PI...dami

Uwaga uwaga - post ten miły nie będzie ale na pewno satyryczny. - mogą pojawić się wulgaryzmy - ZA CO SRRY ;)   DWIE NAJWIĘKSZE Pi..dy POLSKIEJ SCENY SURVIVALOWO/BUSHCRAFTOWO/OUTDOOROWEJ Wczoraj czy może dziś nie wiem na pewnym blogu  o pokrewnej tematyce pojawił się wpis podsumowujący rok. W sumie nic nie podsumował poza tym,że autor nie jaki Tomasz F. zbeształ z ziemią 90% środowiska (tak tak was drodzy czytelnicy też)  i nazwał pieszczotliwie Piz....mi. -swoją drogą uważam,że to nie sprawiedliwe powinniśmy rozdzielić na fiutków i piz....ki, przecież w naszym zacnym gronie obie pcie funkcjonują :D Oczywiście wpis już nie istnieje na blogu bo chyba nasz RAMBO ( bez urazy Stallone ; )  się zsiusiał i poleciał z podkulonym ogonem do mamusi - co zarzuca nam. Ale nie martwcie się tu macie pdfa z wpisem ;) No ale cóż jeśli bycie Pi...dą  to:  spłynięcie Wisły na dmuchanym kanu z Krakowa do Bałtyku w rekordowym czasie 14 dni i 7 godzin.  - pr...

Buszmen w tv - opinia maa

N o i wczoraj stało się,  pokazali mój odcinek PRREPERSÓW GOTOWYCH NA WSZYSTKO. I powiem szczerze,że jestem zadowolony, wyszło nie gorzej. Chociaż pocięli mocno moje wypowiedzi,ale to penie przez to,że podpadłem pani reżyser ;)   No ale tak.  Po pierwszym odcinku,zacząłem się obawiać  co to będzie, bo nie ukrywam dał bym mu 3 max 4 w 10 pkt skali. Na szczęście okazało się,że wyszło dużo,ale to dużo lepiej. Fakt,że wiedzy może zbytnio nie przekazaliśmy. Marek powiedział co to prepping itd.  Ja mniej mówiąc ale na temat bardziej edukacyjny poruszyłem zagadnienie psychologi w przetrwaniu,co nie powiem jest moim konikiem. Odcinek trwał 30 min. a Izery zajęły zaledwie   10minut czyli zdecydowanie za mało by opowiedzieć o survivalu. Ale nie da się ukryć,że mimo iż tekstem nie zaszalałem to miejsca w które ekipę zaprowadziłem robiły wrażenie. A w obrazku wyglądały przednio.  Jeszcze te ujęcia z drona - no nie powiem..... daje okejke :V Lokalizacji...

Martwe drzewo jest zielone

O biecywałem  sobie,że nigdy nie będę tu uprawiał ani poruszał tematów politycznych,niestety w ostatnich czasach  jedno z najcenniejszych siedlisk leśnych,wyjątkowych na skalę światową mianowicie PUSZCZA BIAŁOWIESKA . Wraz ze zmianą rządu pojawił się pomysł wycinki jakże cennego kompleksu leśnego. By to zrobić odwołano dyrektora parku słowami mniej więcej w stylu : W IMIĘ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI ZWALNIAMY PANA - a dlaczego ??? a no między innymi dlatego,że walczył on o ochronę środowiska i dla niego puszcza była nietykalna a dla obecnej władzy jest to zielona kupa zielonych.  Nie wiem jak można odwoływać kogoś kto dba i jest człowiekiem praktycznie idealnym na tym stanowisku ale patrząc na to,że  obecny minister środowiska nie jaki pan Szyszko jest również odpowiedzialnym za próbę zniszczenia  ROSPUDY !!!! Czyli wszystko jasne, jak ja to zwykłam mawiać DEBIL DEBILA DEBILEM POGANIA - mniej więcej tak to teraz wygląda. Ale wracając do tego,że martwe drzewo ...