Blog o wszelkich aktywnościach outdoorowych. O przyrodzie, bushcrafcie i survivalu. O fotografii słów kilka, a ujęć jak najwięcej!
Relacje, recenzje, testy, spotkania, szkolenia.
Zapraszamy do lektury!
Po wczorajszych zamieszkach w warszawie doszedłem do wniosku,że czas coś napisać o survivalu miejskim. Gdy na ulicy dzieją się takie rzeczy jak na poniższym filmie trzeba wiedzieć jak się zachować.
Niestety nie jest to sytuacja rzadka coraz częściej dochodzi do podobnych na całym świecie. A co zrobić gdy my znajdziemy się w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym czasie. Oto kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa w takich sytuacjach:
Bądź czujny. Obserwuj otoczenie w jakim się znalazłeś.
Bądź na bieżąco. Oglądaj wiadomości,słuchaj radia szukaj informacji w internecie aby sprawdzić czy niema rozruchów w twojej okolicy.
Jeśli gdzieś w twojej bliskiej okolicy doszło do zamieszek unikaj tego miejsca aż sytuacja się uspokoi.
Unikaj rejonów działań osób biorących udział w zamieszkach. Szczególnie trasy przemarszu jak i odwrotu.
Stań się niewidoczny. Uciekając tłumem korzystaj ze wszystkich osłon jakie napotkasz(auta, murki.itp.)
Jeśli natkniesz się na zamieszki natychmiast poszukaj innej drogi.
Jeśli znajdziesz się w centrum zamieszek postaraj się jak najszybciej udać się w bezpieczne miejsce. Przedrzyj się z tłumu pod ściany a następnie jak najdalej od niego.
Obserwuj teren i spróbuj przewidzieć ruchy napastników.
Nie panikuj. To naczelna zasada która umożliwi ci wyjście z każdej sytuacji. Zawsze miej przy sobie dokumenty, komórkę i swój adres.
Będąc w domu zamknij drzwi i okna. Nie wpuszczaj nikogo aż do ustania zamieszek.
Bądź gotowy do zapobiegania efektom działań bandytów. Przygotuj wodę do gaszenia ewentualnego pożaru, miej pod ręka apteczkę.
Bądź gotów do walki. Walka to zawsze ostateczne wyjście ale trzeba być na nie gotowym. Gdy już dojdzie do tego zapomnij o zasadach to ty i twoi bliscy są najważniejsi. Wykorzystaj wszystko co może ci pomóc w starciu(klucze, lizak,młotek itp.)
Nie ufaj nikomu. Każdy może chcieć cię okraść lub po prostu napaść.
Nie prowokuj napastników.
Gdy zobaczysz jakieś oznaki zbliżających się rozruchów poinformuj o tym odpowiednie służby.
Jak widzicie zaledwie 15 prostych zasad może uratować wam życie i wasz dobytek.
No właśnie poinformuj odpowiednie służby - czyli po Polsku: bądź kapusiem. Tak się kończy łamanie prawa / podpis pod zdjęciem/ a jakże by inaczej , jak się okazało później prawo łamała , ale policja. Człowieku zastanów się czasami nad tym co wypisujesz. jako porady.
Oboje wiemy jak to czasem bywa ze służbami odpowiedzialnymi za porządek i to nie tylko w naszym kraju. Ale informowanie ich o zagrożeniu to nie bycie kapusiem a postępowaniem zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.
D zisiejszy post może się wydać niektórym dość kontrowersyjnym lub nawet nie do zaakceptowania. Mianowicie wiele ale to naprawdę wiele osób próbuje mnie przekonać,że człowiek nie jest stworzony do jedzenia mięsa, a co gorsza,że jest to niezdrowe. Potem słychać jeszcze stwierdzenia,że jestem brutalny,nieczuły itd. i jak wogóle mogę mówić,pisać z takim podejściem o zabijaniu zwierząt i ich spożywanie. Ale ja się pytam czy ja jaroszom i innym "obrońcom" zwierząt zaglądam do talerza ? Nie i dlatego proszę już na samym wstępie zrozumcie my mięsożerni-tak ci źli-tolerujemy was to wy dajcie i nam spokój-to do tych ortodoksyjnych jaroszy ;) W sumie to cały ten post ma się do tych najbardziej zaciekłych przeciwników mięsożerców,myśliwych itd. No ale przejdźmy do meritum sprawy. Wydaje mi się,że większość współczesnych wegetarian to ofiary mody na "zdrowe i ekologiczne" życie-dziś nie będę rozwodził się nad tym,że połowa tych najwybitniejszych ekologów czy speców ...
O statnio na Animal planet leci sporo programów o tematyce typowo survivalowej lub chociaż,z powiązanej z nią. Jednym z tych programów jest Klan z Alaski opowiadając historię oraz sposób życia pewnej rodziny która wyrzekła się cywilizacji a przede wszystkim postanowili żyć w zgodzie z naturą i sobą samym. Pierwotnie mieszkali na pd Alaski jednak według głowy rodziny Brownów ich dom spalił rząd. Z tego powodu postanowili się przenieść w jeszcze dzikszy i bardziej nieprzyjazny teren na północy Alaski. Zaryzykowali wszystko i wydali resztę swoich oszczędności na ziemię i materiały potrzebne do budowy domu. Zima zbliżała się wielkimi krokami a oni byli daleko w polu jednak dzięki uprzejmości sąsiadów postawili jedno izbową kabinę w której miała mieszkać cała 9 osobowa rodzina ! Niestety pewnej nocy przyszli nieprzyjaźni i zaczęli strzelać do Brownów. Na skutek tych wydarzeń postanowili przenieść się w inne miej...
I dzie zima, w teorii to już ją mamy i nie da się ukryć, że jest to super okres na biwaki. A czemu? A no bo nie ma ludzi, cisza spokój, rześkie, mroźne powietrze i co chyba najważniejsze brak robactwa. Kompletne zero pająków, komarów, much itd. Ten ostatni argument zawsze trafia najbardziej do większości ludzi. Niestety biwak zimowy ma pewne ograniczenia. Mianowicie, do jego uprawiania, trzeba się przekonać i zdać sobie sprawę, że w namiocie możemy mieć tak samo ciepło i przyjemnie jak w domu. Może nieco bardziej spartańsko, ale jak w domu. No i jak nie trudno się domyślić, zimowy biwak wymaga od nas bardziej specyficznego wyposażenia niż jakiś letni nad jeziorem. I właśnie o tym co zabrać na taki biwak jest dzisiejszy wpis. Do zimowego biwaku potrzebujmy nieco odpowiedniego szpeju. Niestety często jest on droższy od tego letniego, czy na inne pory roku, ale da się go skompletować bez rujnowania portfela. Na szczęście wiele ze szpeju używanego zimą mamy również podczas w...
No właśnie poinformuj odpowiednie służby - czyli po Polsku: bądź kapusiem.
OdpowiedzUsuńTak się kończy łamanie prawa / podpis pod zdjęciem/ a jakże by inaczej , jak się okazało później prawo łamała , ale policja.
Człowieku zastanów się czasami nad tym co wypisujesz. jako porady.
Oboje wiemy jak to czasem bywa ze służbami odpowiedzialnymi za porządek i to nie tylko w naszym kraju. Ale informowanie ich o zagrożeniu to nie bycie kapusiem a postępowaniem zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.
Usuń