Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zestaw ogniskowy od Bogracz.pl

W sumie to chyba każdy lubi siedzieć przy ognisku, a na 100% większość z was lubi żarcie z ogniska typu kiełba itd. No ale na patyku zupki nie zrobimy to trza  wyposażyć się w kociołek. I tak jakiś czas temu w me skromne łapy wleciał zestaw kociołkowy od BOGRACZ.PL.
Zestaw składa się z:
  • Stojak Ogniskowy 1,2m - piekielnie ciężki
  • Gara o poj. 10L z przykrywką
  • Haczyk do wieszania.

I tak - zestaw da radę wykarmić tak +/- 10 - 14 os. Oczywiście wszystko zależy od  apatytu współbiesiadników ;)

Jakość wykonania 1 klasa. Cały kociołek dobrze i starannie pokryty. nie cienką warstwą emalii. Żarcie mimo iż się przypala  to nie sprawia wielkich kłopotów przy czyszczeniu.
Przykrywka wyposażona w plastykowego cycka do ściągania też  daje radę nie nagrzewa się z resztą podobnie jak  pałąk do wieszania gara - mimo gotowania na sporym ogniu  można  śmiało za niego chwycić.
Oczywiście jak łatwo się domyśleć to 10L to naprawdę kawał "wiadra" przez co do noszenia średnio ale na biwak/ obóz jak najbardziej już się nadaje - zaleta jest taka,że mimo mocnego wykonania, i dużych wymiarów nie jest  ciężki.

W sumie co do gara to tyle, czas na trójnóg czy jak kto woli stojak ogniskowy.
On jest jeszcze mocniej wykonany niż gar, ciężki jak diabli, estetycznie zrobiony - bo każde z ramion jest ładnie skręcone,wykute. Bajeczka z klimatem.
Stabilny i wysoki 1,2m - pozwala na pełnię szału kuchennego.

I wspomniany już haczyk - niby nic a najbardziej wkurzał bo się zgubił na 1 biwaku.  Zastąpić czy wymienić to nie problem ale jego wada jest taka,że sam nie raz spada ( bez obciążenia ).




To teraz co nieco o wadach użytkowania kociołka od Bogracz.pl.
Garnek gotowanie itd ok. i sprawdza się w 100% . Ale oczywiście bez wad się nie obyło. Nalać z kociołka wrzątku do mniejszego gara  czy kubka bez oblania wszystkiego dookoła prawie nie wykonalne - morał taki,że trza się w chochlę wyposażyć.

Trójnóg  to akurat bez zarzutów, mocny stabilny. A o haczyku już pisałem.

Tak wiec kociołek czy raczej zestaw kociołkowy od BOGRACZ.PL jest jak najbardziej godny polecenia. Jeśli potrzebujecie gara dla większej liczby os. na biwaki,imprezy itd to śmiało bierzcie zwłaszcza,że tu jakość idzie w parze z ceną. Bo cały ten zestaw kosztuje 150zł  i  waży 5,2 kg.

Tak wiec nic tylko lećcie w busz i gotujcie - ale ostrożnie i zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i kultury leśnej.

Komentarze

  1. I know that tripod and kettle.
    Have them myself and like'm a lot, but I should use them more often.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Tree cave i nie tylko

N owy film już jest na kanale, tym razem zabieramy Was do jaskini z drzewem w środku i do domków Hobbitów. Zachęcamy do subskrypcji i oglądania na YouTube :D   

Moja pierwsza linia EDC

N ie wiem jak wy ale ja bez noża czuję się nagi.  Zawsze mam przy sobie jednak poza tym warto nosić jeszcze parę przydatnych drobiazgów które znacznie ułatwiają życie a czasem mogą nam lub komuś uratować dupsko.  I tu idealną sprawą jest zestaw EDC-every day carry  czyli wszystko co dźwigamy codziennie.  Wariantów,wielkości i wielu innych pierdół jest tyle co nosicieli EDC każdy musi stworzyć wersję dostosowaną do swoich potrzeb. Mój jeśli wziąć wszystkie 3 linie to co mam w kieszeniach to co w ładownicy na pasie to co w plecaku/torbie  To można stwierdzić,że jest tego naprawdę sporo. No ale lepiej coś mieć niż potem żałować,ze się niema. Pierwsze 2 linie mam praktycznie codziennie przy sobie.  Wyjątek to moment gdy trzeba się wdziać w garnitur i wtedy wielkie ubolewanie,że nie mogę wziąć swoich zabawek. Na szczęście mam i na to sposób ale to będzie osobny post.   Trzecie linia to plecak z nieco większymi rzeczami-mam to wszystko częst...