Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

SZKOLENIE SURVIVALOWE dwudniowe 23/24 stycznia 2016

Już w przyszły weekend ( 23/24 stycznia 2016) będziecie mieli okazję wziąć udział w dwudniowym szkoleniu survivalowym - bez noclegu


Szkolenie trwa od 9,30/10,00 do +/- 15

Zarówno sobota jak i nd są tak jakby osobnymi blokami tematycznymi i można brać udział w pełnym szkoleniu ( sob. Nd) lub tylko w jeden wybrany dzień .


Plan szkolenia:
Sobota:


  • 9,30/10,00 start i krótki marsz na rozgrzewkę
  • Psychologia przetrwania
  • Prezentacja noży ( rodzaje i jaki do czego najlepszy)
  • Techniki pozyskania ognia
  • Wzywanie pomocy

Niedziela:

  • Start 9,30/10,00 krótki marsz
  • Pokaz systemów noclegowych
  • Tropienie
  • Nawigacja
  • Fotografia

Podczas każdego dnia szkoleniowego trasa kilka kilometrów do przejścia - każdy da sobie radę ;)
Zalecam zabrać aparaty do uwiecznienia przygody jak i przyda się podczas elementu ze szkolenia foto.

Koszt uczestniczenia w warsztatach to 60 zł za jeden dzień 100zł za pełne szkolenie ( sob / Nd )

Zapisy na maila ( konradbusza@gmail.com ) tam dostaniecie nr. konta do wpłaty oraz dokładną lokalizację szkolenia. 


Wszelkie pytania również proszę kierować na powyższego maila.


Liczba miejsc ograniczona 



Każdy uczestnik zobowiązany jest wyposażyć się w odpowiednią ilość prowiantu i płynów na czas szkolenia/warsztatów jak i ubiór odpowiedni do warunków.

Impreza odbywa się niezależnie od warunków pogodowych. Każdy uczestnik bierze udział w szkoleniu dobrowolnie i ponosi odpowiedzialność za swoje postępowanie/czyny.
W momencie zrezygnowania z udziału w szkoleniu WPŁATA PRZEPADA
Organizator nie ponosi odpowiedzialności za straty materialne jak i ewentualne kontuzję czy urazy oraz zdrowie uczestników.
Ubezpieczenie należy wykupić we własnym zakresie.
Organizator zastrzega sobie prawo do swobodnego wykorzystania wizerunku kursantów/uczestników imprezy.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Tree cave i nie tylko

N owy film już jest na kanale, tym razem zabieramy Was do jaskini z drzewem w środku i do domków Hobbitów. Zachęcamy do subskrypcji i oglądania na YouTube :D   

Moja pierwsza linia EDC

N ie wiem jak wy ale ja bez noża czuję się nagi.  Zawsze mam przy sobie jednak poza tym warto nosić jeszcze parę przydatnych drobiazgów które znacznie ułatwiają życie a czasem mogą nam lub komuś uratować dupsko.  I tu idealną sprawą jest zestaw EDC-every day carry  czyli wszystko co dźwigamy codziennie.  Wariantów,wielkości i wielu innych pierdół jest tyle co nosicieli EDC każdy musi stworzyć wersję dostosowaną do swoich potrzeb. Mój jeśli wziąć wszystkie 3 linie to co mam w kieszeniach to co w ładownicy na pasie to co w plecaku/torbie  To można stwierdzić,że jest tego naprawdę sporo. No ale lepiej coś mieć niż potem żałować,ze się niema. Pierwsze 2 linie mam praktycznie codziennie przy sobie.  Wyjątek to moment gdy trzeba się wdziać w garnitur i wtedy wielkie ubolewanie,że nie mogę wziąć swoich zabawek. Na szczęście mam i na to sposób ale to będzie osobny post.   Trzecie linia to plecak z nieco większymi rzeczami-mam to wszystko częst...