Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Szkolenie survivalowe-FOTO relacja

Miało być dwudniowe szkolenie w borach tucholskich no ale jak to zwykle bywa nawet najlepszej plany się nieraz zmieniają i tak też wszyscy chętni z pierwotnej wersji wycofali się w ostatniej chwili. Ale,że trzeba coś robić szkolenie się skróciło do jednego dnia i lokalizacji w Puszczy Zielonce.

Tematyka szkolenia  była dość ogólna i myślę,że jak na jeden dzień trochę tej wiedzy udało mi się przekazać-tak wiec myślę,że uczestnikom się podobało a tym którzy nie wzięli udziału pozostaje tylko żałować.

No i oczywiście zapraszam   wszystkich na kolejne szkolenia/imprezy.





Więcej zdjęć klasycznie  w galerii -CZYLI TU

A już jutro filmik :)

Komentarze

  1. Gdzie dokładniej w Puszczy Zielonce odbyło się spotkanie? I czy będą następne w tym rejonie? Sam mieszkam niedaleko i na taki jednodniowy wypad bym się wybrał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkolenie zaczęło się na Dziewiczej Górze i tam też się zakończyło po jakiś 13-15 km . Trasa podeszła pod Owińska.

      Serdecznie zapraszam na kolejne warsztaty ;)

      Usuń
    2. Czyli moje rejony, bo jestem z Czerwonaka :) Będę śledzić stronę poszukując kolejnych spotkań.

      Usuń
    3. No to git będziemy się kontaktowali jak jakieś się zbliży ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna grupa ludzi

Kontakt

Jeśli macie jakieś pytania czy cokolwiek innego piszcie na: konradbusza@gmail.com Gdzie moje złoto?!

Blahol BIG ONE nerka idealna?

 D ziś mała recenzja, a może i bardziej opis produktu polskiej manufaktury kurierskiej, bo chyba tak można mówić o firmie BLAHOL . Nerka Big One to najlepsza tego typu torba do jazdy rowerem, której używałem. Służy mi w mieście, na wycieczkach i służyła w trakcie pracy, gdy jeszcze jeździłem jako kurier rowerowy. Warto wspomnieć, że nie jest to zwykła mała nerka na EDC itd. To nerka olbrzymia, można rzec, że wątroba. Długo szukałem czegoś na tyle dużego, by zmieścić: książkę, dokumenty, pompkę, jakieś klucze/narzędzia, coś do jedzenia i doczepić hamak podczas krótkich wycieczek rowerowych, opcjonalnie miała też służyć do przewożenia aparatu razem z obiektywem 70-200! Szukałem, szukałem i znalazłem w ofercie firmy BLAHOL. Nerka BIG ONE daje radę w każdej powierzonej jej misji. Można wygodnie przewieźć cały podręczny majdan czy to nad tyłkiem, czy przekątnie na klacie niczym kołczan prawilności.  Napisałem do Blahola z kilkoma pytaniami - super kontakt, rozwiane wszelkie wątpliwości i