Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Nite Ize S-Biner #0.5

Każdy kto choć raz miał styczność  z produktami firmy Nite Ize wie jak przydatne mogę być w terenie czy w codziennym użytkowaniu. Nie inaczej jest w przypadku S-Biner #0,5. Karabinki z tej serii są niezwykle przydatne w terenie. Bez problemu zabezpieczymy np.Multitoola przed zgubieniem  czy inne  elementy szpeju.

Karabinek jest wykonany ze stali i ma wytrzymałość 1,4kg  co przy swojej wadze 3g jest świetnym wynikiem. W zestawie dostajemy dwa takie cudeńka którymi na upartego nawet możemy przenosić aparat.

Ktoś może powiedzieć,że nie jest to karabińczyk bo ma jakiś dziwny kształt.  Faktycznie kształt ma wymyślny ale dzięki temu jest dużo bardziej praktyczny. Obustronne zapięcie sprawia,że bezproblemowo i w bezpieczny sposób możemy przenosić na nim klucze,komórkę czy np scyzoryk.   

Konstrukcja jak na swoją niewielka wagę może wydawać się delikatna-nic bardziej mylnego brutalne traktowanie,obciążanie ponad normę, tarcie i wiele innych niemiłych rzeczy nie robią wrażenia na Nite Ize  S-Biner Po takich testach jedyne co się stało to porysał się lakier.
Nigdy wcześniej nie spodziewałbym się,że coś tak małego może być aż tak mocne. No ale nic dziwnego skoro konstrukcja jest opatentowana i nie jest to jakaś chińszczyzna tylko BORN in USA .
 Natomiast jeśli ktoś by potrzebował większej wersji to ze spokojem znajdzie taki w ofercie Nite Ize.

Nite Ize  S-Biner  to z pewnością jeden z obowiązkowych elementów wyposażenia EDC,zestawu survivalowego czy nawet bag out pack. Jak i codziennego życia. Pozwoli nam zabezpieczyć cenne przedmioty przed zgubieniem,zachować porządek w torbie czy torebce.
Przyda się też w sytuacji ekstremalnej do np.budowy schronienia czy zrobienia jakiejś pułapki.
Jak sami widzicie  S-Biner  to super sprawa i jeszcze nie najdroższa bo zestaw 2x  S-Biner #0.5 kosztuje 15zł a może uratować szpej warty znacznie więcej.




Dane:


Szybkie i łatwe, obustronne zapięcie
- Opatentowana konstrukcja
- Materiał: stal nierdzewna
- Kolor: czarny
- Waga: 3g
- Wielkość: #0,5 - 33 x 13 mm
- Maksymalne obciążenie: #0,5 - 1,4kg

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Tree cave i nie tylko

N owy film już jest na kanale, tym razem zabieramy Was do jaskini z drzewem w środku i do domków Hobbitów. Zachęcamy do subskrypcji i oglądania na YouTube :D   

Moja pierwsza linia EDC

N ie wiem jak wy ale ja bez noża czuję się nagi.  Zawsze mam przy sobie jednak poza tym warto nosić jeszcze parę przydatnych drobiazgów które znacznie ułatwiają życie a czasem mogą nam lub komuś uratować dupsko.  I tu idealną sprawą jest zestaw EDC-every day carry  czyli wszystko co dźwigamy codziennie.  Wariantów,wielkości i wielu innych pierdół jest tyle co nosicieli EDC każdy musi stworzyć wersję dostosowaną do swoich potrzeb. Mój jeśli wziąć wszystkie 3 linie to co mam w kieszeniach to co w ładownicy na pasie to co w plecaku/torbie  To można stwierdzić,że jest tego naprawdę sporo. No ale lepiej coś mieć niż potem żałować,ze się niema. Pierwsze 2 linie mam praktycznie codziennie przy sobie.  Wyjątek to moment gdy trzeba się wdziać w garnitur i wtedy wielkie ubolewanie,że nie mogę wziąć swoich zabawek. Na szczęście mam i na to sposób ale to będzie osobny post.   Trzecie linia to plecak z nieco większymi rzeczami-mam to wszystko częst...