Przejdź do głównej zawartości
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Rajd na powitanie wiosny-relacja

Z okazji pierwszego dnia wiosny postanowiłem zorganizować rajd w Puszczy Zielonce w którym będzie mógł uczestniczyć każdy. Niestety frekwencja nie dopisała i w efekcie końcowym w rajdzie uczestniczyło 4osoby razem zemną. Trasa niezbyt wymagająca bo klasyczna pętla jaką robię co niedziele.Początek pod Dziewiczą Górą i tam tez koniec po ok.15km. Pogoda dopisała nie za ciepło ani nie za zimno, lekkie zachmurzenie no i brak opadów. Ale co najważniejsze super towarzystwo!
 Po drodze spotkaliśmy stado jeleni, tak na oko z 7sztuk. Szkoda,że były za daleko a ja zapomniałem zmienić obiektyw na zoom i miałem tylko 50-tke. Potem kilka ptaszków no i daleko na bagnach było słychać żurawie.
Pod koniec trasy znaleźliśmy bardzo dziwny przypadek lisa.  Co w nim było takiego dziwnego. A no to,że miał urwaną lub odrąbaną głowę. Ale gdyby tego było mało to to samo miał z ogonem i nie miał wnętrzności. Wyglądało to jakby coś lub ktoś wyssał z niego bebechy. Ale najdziwniejsze w tym był brak krwi. Może to chupacabra:)

Obojętnie co by to nie było znalezisko ciekawe. To było niedaleko Dziewiczej Góry i po niecałej godzinie rajd się skończył.
Najważniejsze,że pogoda dopisała i wszystkim się podobało.
Więcej zdjęć





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Góry Bucegi i ich tajemnice

 M imo sporego opóźnienia przez zabawy w offroad zwykłym SUVem, dotarliśmy w góry Bucegi. Piękne pasmo, skrywające wiele tajemnic i ciekawostek. Według niektórych badaczy tereny te zamieszkiwała nieznana cywilizacja i to podobno jeszcze ta sprzed wielkiego potopu - Atlantydzi, a może kosmici? Tego jeszcze nikt nie wyjaśnił. Ale jedno jest pewne, według wielu publikacji góry te coś kryją, coś co jest silnie pilnowane przez rząd rumuński, amerykański i Watykan!  W góry dotarliśmy późnym popołudniem, więc nie tracąc czasu, błyskawicznie ruszyliśmy w teren, by zobaczyć sfinksa i nie tylko. Od parkingu towarzyszył nam bardzo sympatyczny psiak, mały kundelek, bał się i nie dał się pogłaskać, ale dzielnie szedł cały czas obok nas. Góry Bucegi są piękne, skały, łąki, sporadyczny śnieg i silny wiatr towarzyszą nam cały czas, aż do samej skały, która nosi nazwę sfinks. Skała faktycznie przypomina pod pewnym kątem sfinksa. Ale ciekawsza jest teoria, skąd ten kształt. Jest bowiem pewna gr...

Tree cave i nie tylko

N owy film już jest na kanale, tym razem zabieramy Was do jaskini z drzewem w środku i do domków Hobbitów. Zachęcamy do subskrypcji i oglądania na YouTube :D   

Moja pierwsza linia EDC

N ie wiem jak wy ale ja bez noża czuję się nagi.  Zawsze mam przy sobie jednak poza tym warto nosić jeszcze parę przydatnych drobiazgów które znacznie ułatwiają życie a czasem mogą nam lub komuś uratować dupsko.  I tu idealną sprawą jest zestaw EDC-every day carry  czyli wszystko co dźwigamy codziennie.  Wariantów,wielkości i wielu innych pierdół jest tyle co nosicieli EDC każdy musi stworzyć wersję dostosowaną do swoich potrzeb. Mój jeśli wziąć wszystkie 3 linie to co mam w kieszeniach to co w ładownicy na pasie to co w plecaku/torbie  To można stwierdzić,że jest tego naprawdę sporo. No ale lepiej coś mieć niż potem żałować,ze się niema. Pierwsze 2 linie mam praktycznie codziennie przy sobie.  Wyjątek to moment gdy trzeba się wdziać w garnitur i wtedy wielkie ubolewanie,że nie mogę wziąć swoich zabawek. Na szczęście mam i na to sposób ale to będzie osobny post.   Trzecie linia to plecak z nieco większymi rzeczami-mam to wszystko częst...